Sześciu pucharowych startów potrzebowała Kamila Żuk do tego by wywalczyć pierwsze punkty do klasyfikacji generalnej. W biegu pościgowym w Le Grand Bornand zajęła 33. miejsce. - Dobrze tak zakończyć rok, mam nadzieję, że ta stabilna forma strzelecka będzie towarzyszyć mi również w styczniu – powiedziała Polka.

Zawodniczka z Sokołowska we wcześniejszych startach w Kontiolahti i Hochfilzen miała problem z połączeniem dobrego biegu z celnym strzelaniem. Przełamanie przyszło w Le Grand Bornand.

- Czy czuję ulgę? Nie podchodziłam do tego w ten sposób. Chciałam być zadowolona ze swoich startów i powiedzmy, że przy tych dwóch biegach we Francji mogę postawić plus. Cieszę się, że na strzelnicy w końcu udało mi się opanować nerwy i pokazać to, co robię na treningach. Dobrze tak zakończyć rok, mam nadzieję, że ta stabilna forma strzelecka będzie towarzyszyć mi również w styczniu – powiedziała Żuk.

Polka spudłowała tylko dwukrotnie. Karne rundy biegała po pierwszym i trzecim strzelaniu. Do mety dotarła na 33. pozycji. Biegowo Żuk również uplasowała się w połowie stawki. Zawody rozgrywane były w trudnych warunkach, eksperci zwracali uwagę na duże różnice w tym jak zachowywały się narty poszczególnych producentów.

- Narty Solomona troszeczkę lepiej radziły sobie w tych warunkach, ale nie czułam przewagi z tego tytułu. Były miejsca na trasie, które przypominały lodowisko i tam żadne narty nie dawały rady. Była nawet jedna zawodniczka, która biegła „pchaniem”. Mi też przeszło to przez myśl, ale jednak skupiłam się na technice łyżwowej. Byłam skoncentrowana i próbowałam się mimo wszystko dobrze bawić podczas tego startu. Przyznam się, że choć bieg był bardzo wymagający dla moich mięśni to do mety dobiegłam z uśmiechem na twarzy. Każdy start czegoś uczy, ten nauczył mnie woli walki. Wygrałam ze sobą – skomentowała Żuk.

Reprezentacja Polski od razu po zawodach spakowała się i wyruszyła w kilkunastogodzinną podróż do kraju.

- Najbliższe dni to będzie pełna regeneracja, a po świętach wchodzimy już w normalny tryb treningowy i szykujemy się do styczniowych PŚ – zakończyła Żuk.uk: 

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Kamila Żuk