Anna Mąka punktowanymi startami w sprincie i biegu pościgowym udowodniła, że będzie silnym punktem reprezentacji Polski w sezonie 2022/23. – Mam nadzieję, że będziemy dalej szli w tym kierunku – powiedziała zawodniczka z Kościeliska.

W niedzielnym biegu pościgowym Mąka spudłowała tylko dwukrotnie i awansowała na 32. miejsce. Polka poprawiła się względem sprintu o pięć lokat.

- Jestem zadowolona ze swojego występu w biegu pościgowym. Zrealizowałam swoje cele, choć może zabrakło mi trochę rozgrzewki i te dwa pierwsze kółka mogły wyglądać lepiej. Później potrafiłam już biec i utrzymywać się za niezłymi zawodniczkami. Czasy strzelania nie były najlepsze, ale byłam zmuszona dokonywać korekty. Przestrzeliwałyśmy się na stanowisku nr 22, a przybiegając na strzelnicę zajmowałam jedne z pierwszych dywaników, gdzie warunki były zupełnie inne. Trzeba było sporo myśleć zanim się rozpoczynało strzelanie – skomentowała po biegu.

- Jestem spokojna o swoją formę. Nawet gdy te dwa pierwsze biegi nie poszły tak, jakbym sobie tego życzyła to trzymałam nerwy na wodzy. Jestem po solidnie przepracowanym okresie przygotowawczym i wiem, że będzie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej – dodała.

Reprezentacja Polski wyjechała już z Finlandii. Kolejnym przystankiem jest austriackie Hochfilzen.

- Zazwyczaj jest tam słonecznie, miła odmiana po ciemnym Kontiolahti. Trasy są piękne, a strzelnica jest trudna. Tuż przed nią jest mały podbieg, na którym trzeba trochę popracować – powiedziała Mąka.

Początek zawodów w Hochfilzen w najbliższy czwartek. W programie startów są sprint, bieg pościgowy oraz sztafeta.

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Anna Mąka