Sprawdzian na krótkiej pętli

W sobotę i niedzielę w Sjusjoen reprezentanci Polski wezmą udział w zawodach otwarcia sezonu zimowego. Z racji trudnych warunków śniegowych rywalizacja toczyć się będzie na zaledwie półtorakilometrowej pętli. 

Prognozy pogody od dłuższego czasu spędzały sen z powiek organizatorom prestiżowych zawodów Sesongstart w Sjusjoen. W ubiegłym tygodniu starty przeniesiono do położonego wyżej Lillehammer, ale gdy zdano sobie sprawę, że tam wcale nie będzie można liczyć na dużo lepsze warunki zdecydowano się powrócić do pierwotnej koncepcji. Gospodarze obiektu w Sjusjoen przygotowali półtorakilometrową pętlę, w związku z czym zmieniono program zawodów. Zarówno w sobotę i niedzielę rozegrane zostaną biegi sprinterskie, wcześniej planowano, że drugiego dnia odbędą się mass starty.

W zawodach udział weźmie biathlonowa reprezentacja Polski, która od tygodnia trenuje w Dombas. Problemy z przygotowaniem obiektu w Sjusjoen spowodowały zmiany planów podopiecznych trenerów Tobiasa Torgersena i Rafała Lepela.

- Wstępnie planowaliśmy, że po weekendzie przeniesiemy się do Sjusjoen. Prawdopodobnie zostaniemy jednak w Dombas do końca naszego zgrupowania. Do Kontiolahti na pierwsze zawody Pucharu Świata udamy się 26 listopada - powiedział trener biathlonistek Torgersen.

W sobotnim sprincie wystartują Kamila Żuk, Anna Mąka, Joanna Jakieła, Magda Piczura i Kamila Cichoń. 

- Natalia Sidorowicz zmaga się z przeziębieniem. Jest cały czas w treningu i być może wystartuje w niedzielnym biegu. Drugiego dnia nie wystartuje z kolei Kamila Żuk - poinformował Torgersen.

W rywalizacji mężczyzn na starcie powinniśmy zobaczyć Grzegorza Guzika, Andrzeja Nędzę-Kubińca, Jana Guńkę, Marcina Zawoła i Konrada Badacza.

Sobotni sprint kobiet rozpocznie się o godzinie 11:40, bieg mężczyzn planowany jest na 13:55.