Hauser niepewna swojej dyspozycji

Lisa Theresa Hauser podsumowała letni okres przygotowawczy, który ze względu na powikłania po zachorowaniu na COVID-19 nie wyglądał tak, jakby sobie tego życzyła. - Nie da się odrobić dziesiątek godzin treningu wytrzymałościowego i szybkościowego, które opuściłam - powiedziała.

Austriaczka w ostatnich dwóch latach na stałe dołączyłą do ścisłej światowej czołówki. W 2021 roku została mistrzynią świata w biegu ze startu wspólnego, a ubiegły sezon zakończyła na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej. Niestety tuż po ostatnich zawodach w Oslo uzyskała pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Powikłania po zachorowaniu utrudniły jej przygotowania do zbliżającej się zimy. Ominęło ją między innymi lipcowe zgrupowanie wysokogórskie austriackiej kadry w Passo di Lavazze. 

- Trudno powiedzieć jak w związku z tym będzie wyglądać moja forma. Trudno jest zachować pozytywne nastawienie, jeśli jest się zmuszonym opuścić wiele kluczowych sesji treningowych. Powoli jednak wracają właściwe odczucia i pasja do biathlonu. Nie da się odrobić dziesiątek godzin treningu wytrzymałościowego i szybkościowego, które opuściłam. Wierzę, że praca jaką wykonałam w ostatnich latach pomoże mi pozostać w czołówce - powiedziała Hauser cytowana przez stronę OSV.

Hauser to nie jedyna zawodniczka, która straciła część przygotowań z uwagi na niełatwy powrót do pełni dyspozycji po zachorowaniu na COVID-19. Z tego samego powodu w obozach kadry Norwegii nie uczestniczyła Tiril Eckhoff. Jej start w pierwszej części sezonu zimowego stoi pod znakiem zapytania.

Powiązane osoby

 Austria | kobieta | Lisa Theresa Hauser