W weekend rozegrano mistrzostwa Francji

W miniony weekend w Arcon odbyły się nartorolkowe mistrzostwa Francji. W zawodach udział wzięła Dominika Bielecka, która zajmowała lokaty na przełomie trzeciej i czwartej dziesiątki.

Mistrzostwa odbywały się na stadionie imienia Florence Baverel (mistrzyni olimpijska z Turynu) położonym w Arcon nieopodal granicy ze Szwajcarią. Oprócz Francuzek na listach startowych znalazły się tez zawodniczki z Belgii, Szwajcarii, Austrii oraz Wielkiej Brytanii. Nie zabrakło również Dominiki Bieleckiej, która od kilku lat mieszka i trenuje we Francji.

Polka zarówno w sprincie, jak i w biegu pościgowym nie włączyła się do walki o czołowe lokaty. Na przeszkodzie w obu startach stanęło strzelanie. Pięć pudeł w sprincie przełożyło się na trzy minuty straty do najlepszych i 31. miejsce w gronie ponad sześździesięciu zawodniczek. W biegu pościgowym Bielecka spudłowała siedmiokrotnie, a mimo to zdołała awansować na 26. pozycję.

Tytułami mistrzowskimi podzieliły się Lou Jeanmonnot i Caroline Colombo. Pierwsza wygrała sprint, druga bieg pościgowy. Słabo zaprezentowała się Anais Chevalier-Bouchet, która po osiemnastym miejscy w sprincie nie przystąpiła do drugiego z biegów. W zawodach udziału nie wzięła mistrzyni olimpijska z Pekinu Justine Braisaz-Bouchet, która niedawno ogłosiła, że spodziewa się dzieczka i do rywalizacji powróci w sezonie 2023/24.

Wśród mężczyzn w sprincie niespodziewanie triumfował Oscar Lombardot, w biegu pościgowym po złoto sięgnął Fabien Claude. Bez medalu mistrzostwa zakończyli Quentin Fillon Maillet (5. w sprincie, 8. w biegu pościgowym) oraz Emilien Jacquelin (10. w sprincie, 6. w biegu pościgowym).

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Dominika Bielecka