Roszady w kadrze Norwegii

Na mniej niż 50 dni do rozpoczęcia biathlonowego sezonu reprezentacja Norwegii - podobnie jak kadra Polski - rozpocznie zgrupowanie w Oberhofie. Biało-Czerwoni od początku przygotowań trenują w niezmienionym składzie, u Norwegów jest kilka znaczących absencji.

W zespole męskim zabraknie Tarjei Boe oraz Siverta Bakkena. Pierwszy dostał wolne w związku z narodzinami dziecka, drugi wciąż jeszcze nie dostał od lekarzy zielonego światła na wznowienie treningów po problemach z sercem, jakie wykryto u niego wiosną. W ich miejsce trenerzy reprezentacji zdecydowali się dowołać Alexandra Andersena oraz Johannesa Dale. Dla tego drugiego to powrót do pierwszej reprezentacji po tym jak w grudniu ubiegłego roku został odsunięty do kadry startującej w Pucharach IBU.

Osłabiona będzie również kadra kobiet, która podczas zgrupowania w Oberhofie będzie musiała sobie radzić bez Tiril Eckhoff. Zwyciężczyni kryształowej kuli za sezon 2020/21 minionego lata nie pojawiła się na żadnym obozie reprezentacji i wciąż trenuje indywidualnie. Wszystko w związku z zaburzeniami snu i gorszym samopoczuciem będącym powikłaniami po COVID-19. Forma 32-latki w nadchodzącym sezonie wydaje się być jedną wielką niewiadomą. Podobnie jest w przypadku Marte Olsbu Roeiseland, która w ostatnim czasie chorowała na półpaśca i trenowała w Ruhpolding z reprezentacją Niemiec (jej mąż jest trenerem tamtejszej kadry kobiet).

Pierwszy sprawdzian norweskiej kadry nastąpi podczas tradycyjnych zawodów otwarcia sezonu narciarskiego w Susjoen (12-13 listopada).

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Dale

 Norwegia | kobieta | Tiril Eckhoff