Samuelsson i Vittozzi mistrzami świata, Skorusa z awansem do mass startu

Sebastian Samuelsson wywalczył złoto, a Peppe Femling srebro nartorolkowych MŚ w sprincie. Najlepszy z Polaków, Wojciech Skorusa, zajął 34. miejsce. Wśród kobiet triumfowała Lisa Vittozzi.

Szwedzi do tej pory stronili od występów w letnich mistrzostwach i nie mogli się pochwalić jakimikolwiek sukcesami w tych zawodach. W Ruhpolding Sebastian Samuelsson i Peppe Femling po dwóch konkurencjach mają na swoim koncie cztery medale. W piątkowym supersprincie Samuelsson był drugi, a Femling trzeci. Nazajutrz obaj wspięli się stopień wyżej.

Obaj spudłowali po razie i po dwóch okrążeniach biegowych dzieło ich tylko trzy i pół sekundy. Więcej sił w końcówce zachował Samuelsson, który ostatecznie wygrał z przewagą ośmiu sekund nad swoim nieco starszym rodakiem. Zawody mogły się nawet skończyć jeszcze większym sukcesem reprezentacji Szwecji, bo do drugiego strzelania stawce przewodził Martin Ponsiluoma. Mistrz świata w tej konkurencji z zimy 2020/21 spudłował w stójce aż czterokrotnie i na mecie był dopiero szesnasty.

Długo wydawało się, że po brąz sięgnie Michal Krcmar. Obrońcę tytułu sprzed roku różnicą półtorej sekundy wyprzedził Niklas Hartweg. Dla Szwajcara – dwukrotnego mistrza świata juniorów sprzed dwóch lat - to pierwszy seniorski sukces w karierze. Smakiem musieli się obejść kibice niemieckich biathlonistów. W czołowej dziesiątce uplasowało się ich aż trzech – Lukas Fratzscher był piąty, Johannes Kuehn szósty, a Justus Strelow dziewiąty.

Z czwórki Polaków najkorzystniej zaprezentował się Wojciech Skorusa, który w samym biegu na dystansie 7,5km stracił do najszybszego Ponsiluomy mniej niż minutę. Nasz reprezentant miał jednak jeden z najgorszych czasów strzelania, do którego dołożył jeszcze dwie karne rundy. Finalnie ze strata minuty i 47 sekund zajął 34. miejsce.

Dwie lokaty niżej uplasował się Wojciech Filip. Jego klubowy kolega z AZS AWF Wrocław Przemysław Pancerz sklasyfikowany został na 46. pozycji. Obaj byli bezbłędnie w postawie leżąc i dwie karne rundy biegali po stójce. Najsłabiej zaprezentował się Łukasz Szczurek, który po czterech pudłach uplasował się na 66. lokacie.

Do udanych swojego występu z pewnością nie zaliczy również Dominika Bielecka. Nasza jedynaczka wśród seniorek podobnie jak Szczurek biegała dwie karne rundy po każdym ze strzelań i na mecie zmierzono jej dopiero 54. rezultat.

Wygrała Lisa Vittozzi, która pokazała świetną formę biegową. Jako jedyna z medalistek zaliczyła karną rundę, a mimo to wyprzedziła Marketę Davidovą o dwie sekundy. Czeszka podobnie jak przed rokiem musiała zadowolić się tylko srebrnym medalem w tej konkurencji.

W niezwykle wyrównanej walce o brązowy medal remis. Paulina Fialkova ze Słowacji wpadła na metę z identycznym czasem co Szwajcarka Lena Haecki-Gross. Obie zawodniczki straciły do Vittozzi 23,9 sekundy.

W niedzielę zakończenie mistrzostw. Seniorzy i seniorki rywalizować będą w biegach masowych. Z Polaków jako jedyny prawo startu w tej konkurencji wywalczył sobie Wojciech Skorusa.

WYNIKI:
SPRINT MĘŻCZYZN
SPRINT KOBIET

 

Powiązane osoby

 Szwecja | mężczyzna | Sebastian Samuelsson