Kolejna biegaczka spróbuje swoich sił w biathlonie

Biegaczka narciarska Lydia Hiernickel została włączona do składu biathlonowej reprezentacji Szwajcarii. 25-latka postara się wypełnić pustkę po Selinie Gasparin.

Najstarsza z sióstr Gasparin zdecydowała się zakończyć sportową karierę. Nominację do kadry A otrzymały jej siostry Elisa i Aita oraz Lena Haecki. Pozostałe zawodniczki - Irene Cadurisch, Amy Baserga, Lea Meier, Flurina Volken - zostały przypisane do kadry B. Obok tej czwórki znalazła się w niej również Lydia Hiernickel, która do tej pory rywalizowała w biegach narciarskich. Na igrzyskach olimpijskich w Pekinie zajęła 27. miejsce w biegu na 30km techniką łyżwową i 32. pozycję w skiathlonie.

To kolejna biegaczka, która spróbuje swoich sił w rywalizacji z karabinem na plecach. W ostatnim czasie podobną ścieżkę kariery wybrały m. in. Stina Nilsson czy Denise Herrmann. Zarówno jednak Niemka, jak i Szwedka były utytułowanymi biegaczkami, czego nie można powiedzieć o Szwajcarce.

To nie jedyne nowości w szwajcarskiej ekipie. Ze sztabu szkoleniowego odchodzi Alexander Wolf, jego miejsce zajmie inny Niemiec Remo Krug.

- Biathlon w Szwajcarii ma przed sobą niezwykle ekscytujący czas. Cieszę się, że będę mógł być jego częścią. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby przygotować drużynę do MŚ w Lenzerheide, które zaplanowane są na 2025 rok - powiedział Krug cytowany przez serwis swiss-ski.ch.

Krug w latach 2012-2014 pracował z męską reprezentacją Austrii. Jego podopieczni na igrzyskach w Soczi sięgnęli po dwa medale. Następnie trenował kadrę B w Niemczech, a ostatnio pracował w klubie w Ruhpolding. 

Selina Gasparin to nie jedyna ważna postać, która po sezonie opuściła szwajcarską drużynę. W kadrze mężczyzn zabraknie doświadczonego Benjamina Wegera. Pod jego nieobecność pierwsza drużyna liczyć będzie tylko trzech członków. Będą nimi Joscha Burkhalter, Jeremy Finello oraz Sebastian Stalder.

fot. wikicommons

Powiązane osoby

 Niemcy | mężczyzna | Alexander Wolf