Jakieła tuż za podium!

Tomasz Jakieła zajął czwarte miejsce w biegu sprinterskim podczas zawodów Pucharu IBU w Ridnaun! Polak na trasę biegu pościgowego ruszy 19 sekund za zwycięzcą - Erlendem Bjoentegaardem z Norwegii.

Czwarta lokata to nie tylko życiowe osiągnięcie Jakieły, ale i najlepszy rezultat w historii startów polskich biathlonistów w zawodach Pucharu IBU. Zawodnik z Kościeliska drugi raz w karierze w starcie na arenie międzynarodowej zachował stuprocentową skuteczność strzelecką. Po pierwszym strzelaniu był osiemnasty, po stójce awansował już na czwarte miejsce. Na ostatnim okrążeniu Polak wyprzedził Nikolausa Leitingera z Austrii, ale sam został wyprzedzony przez fenomenalnie dysponowanego biegowo Philippa Horna. Niemiec stanął na najniższym stopniu podium mimo aż trzech karnych rund. 

Wygrał Erlend Bjoentegaard, który tym samym zapewnił sobie triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu IBU. Norweg spudłował raz i o 11 sekund wyprzedził bezbłędnego Marco Grossa. Niemiecki biathlonista na ostatnim okrążeniu roztrwonił 23-sekundową przewagę nad Bjoentegaardem. Horn stracił do Norwega 15 sekund. Polakowi do podium zabrakło tylko 4 sekund. 

Okazja do rewanżu w sobotnim biegu pościgowym. Jako osiemnasty wystartuje w nim Andrzej Nędza-Kubiniec, który w sprincie po jednej karnej rundzie zameldował się na mecie z czasem gorszym od zwycięzcy o nieco ponad minutę. Pucharowe punkty za 34. miejsce w sprincie wywalczył również Wojciech Filip - autor dziewięciu celnych strzałów. Dwa pudła zaliczył Wojciech Skorusa, co dało mu 46. pozycję. 

WYNIKI

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Tomasz Jakieła

 Norwegia | mężczyzna | Erlend Bjoentegaard