Juniorzy młodsi na szóstym miejscu

Ostatnią konkurencją MŚJ w Soldier Hollow są biegi sztafetowe. Złoto w rywalizacji juniorów młodszych wygrali Norwegowie. Polacy w składzie Hubert Matusik, Fabian Suchodolski, Konrad Badacz zajęli szóste miejsce.

Biało-Czerwoni bronili złota sprzed roku. Ze składu, który wygrywał w Obertilliach ostał się jedynie Konrad Badacz, bo Jan Guńka i Marcin Zawół od tej zimy startują kategorię wyżej. Na pierwszej zmianie zaprezentował się Hubert Matusik, który dobierał po razie podczas obu swoich prób strzeleckich. Do mety swojego odcinka dotarł minutę po najlepszych i z Fabianem Suchodolskim zmienił się na siódmym miejscu. Zawodnik UKS Biathlon Chorzów nie zdołał zmniejszyć różnicy do prowadzącej grupy, ale dzięki dobremu strzelaniu awansowała na szóste miejsce.

Konrad Badacz szybko przesunął się na czwartą pozycję, ale strata do pierwszej trójki wynosiła już ponad minutę. Polak myśląc o medalu musiał strzelać bezbłędnie i liczyć na wpadki rywali. To się jednak nie wydarzyło. Badacz po trzech pudłach w stójce powrócił na szóste miejsce. Łącznie Polacy spudłowali siedmiokrotnie i do zwycięzców stracili minutę i czterdzieści sekund. 

Wygrali Norwegowie w składzie Stian Fedreheim, Andreas Aas, Isak Frey. Wszyscy trzej indywidualnie spisywali się przeciętnie, jednak w biegu sztafetowym wspięli się na wyżyny swoich umiejętności. Spudłowali siedmiokrotnie i o osiem sekund wyprzedzili Niemców. Nasi zachodni sąsiedzi przy lepszym strzelaniu mogli pokusić się o zwycięstwo, bo biegowo spisali się znacznie lepiej od Norwegów. Na strzelnicy spudłowali jednak aż dwunastokrotnie. Brązowe medale wywalczyli Włosi, którzy prowadzili zarówno po pierwszej, jak i po drugiej zmianie. Do mety występujący na ostatnim odcinku Nicolo' Batemps dotarł 41 sekund po Norwegach.

WYNIKI

fot. Björn Reichert/Bhoto.de