Złoto w mass starcie dla Francji, Hojnisz-Staręga daleko

Justine Braisaz-Bouchet została mistrzynią olimpijską w biegu ze startu wspólnego. Francuzka wyprzedziła w Pekinie Tiril Eckhoff oraz Marte Olsbu-Roeiseland. Monika Hojnisz-Staręga spudłowała aż ośmiokrotnie i do mety dotarła na 27. miejscu.

Zawody odbywały się przy silnych porywach wiatru. Nie było choćby jednej zawodniczki, która zachowałaby czyste konto na strzelnicy. Biathlonistki niejednokrotnie spędzały na strzelnicy nawet minutę czekając na zelżenie porywów. Taką taktykę przybrały m. in. Marte Olsbu Roeiseland i Tiril Eckhoff. Norweżki prowadziły na półmetku z półminutową przewagą nad resztą. Po zameldowaniu się na strzelnicy po raz trzeci bardzo długo zwlekały z oddaniem pierwszego strzału, a gdy już zaczęły strzelać to na dodatek pudłowały. Sytuację wykorzystała Justine Braisaz-Bouchet, która strzeliła szybko i co najważniejsze celnie. Objęła prowadzenie i zaczęła uciekać rywalkom. Przed ostatnią próbą strzelecką miała 15 sekund przewagi nad Olsbu Roeiseland i Eckhoff.

Różnica ta jeszcze wzrosła, bo Francuzka ponownie strzelała szybko i pozwoliła sobie na jeden niecelny strzał, podczas gdy wszystkie najgroźniejsze rywalki straciły na strzelaniu więcej czasu, a dodatkowo biegały co najmniej jedną karną rundę więcej. Dla Braisaz-Bouchet złoto w biegu ze startu wspólnego to pierwszy medal na tych igrzyskach. Do tej pory nie wiodło jej się za szczególnie - w biegu długim zajęła 40. miejsce, w sprincie była 48. Gdyby nie lokata w czołowej piętnastce PŚ to w ogóle zabrakłoby jej dzisiaj na starcie. Warto nadmienić, że 25-latka jest drugą Francuzką z tytułem indywidualnej mistrzyni olimpijskiej w historii. W 2006 roku sprint wygrała Florence Baverel.

Wszystkie medalistki spudłowały po cztery razy. Srebrny medal wywalczyła Tiril Eckhoff, dla której to ósme olimpijskie podium w karierze. Po raz piąty w Pekinie medal wywalczyła Marte Olsbu Roeiseland, która finiszowała jako trzecia. Liderka Pucharu Świata nie dała się wyprzedzić Markecie Davidovej, która ostatecznie straciła do niej 20 sekund.

Monika Hojnisz-Staręga nie nawiązała do swoich wcześniejszych występów w tej konkurencji z igrzysk w Soczi i Pjongczang. Wówczas Polka strzelała bezbłędnie, w Pekinie już na pierwszym strzelaniu zaliczyła dwa pudła. Kolejne wizyty na strzelnicy przyniosły jeszcze sześć karnych rund. Po przebiegnięciu 1200 metrów dodatkowego dystansu Hojnisz-Staręga dotarła do mety ze strata 3 minut i 48 sekund na 27. pozycji.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Francja | kobieta | Justine Braisaz-Bouchet

 Norwegia | kobieta | Marte Olsbu Roeiseland

 Norwegia | kobieta | Tiril Eckhoff