W sobotę sprint mężczyzn

Pół minuty później niż Johannes Boe, pół minuty wcześniej niż Quentin Fillon Maillet – w tak zacnym towarzystwie na trasę sobotniego biegu sprinterskiego w Pekinie ruszy Grzegorz Guzik. Polak, który ostatnio zmagał się z gorączką, czuje się już lepiej i powalczy o to by nie był to jego ostatni występ na tych igrzyskach.

Guzik jak większość zawodników światowej czołówki był losowany w pierwszej grupie. Nasz jedyny biathlonista w Pekinie rozpocznie rywalizację w sprincie z numerem siedemnastym. Cel? Spokojny awans do biegu pościgowego i przedłużenie swoich olimpijskich startów. W przeciwnym razie dla 31-latka z BLKS Żywiec będzie to ostatni start na tegorocznych igrzyskach.

Nie jest to zadania niewykonalne. Cztery lata temu w Pjongczang Guzik w czołowej sześćdziesiątce się zmieścił, podobnie jak podczas MŚ w 2017, 2019 i 2020 roku. Kluczem do takiego osiągnięcia będzie strzelanie. Gdy w grudniu Hochfilzen Polak strzelał bezbłędnie to zajął 28. miejsce – najlepsze w tym sezonie. Plany naszemu biathloniście w ostatnim tygodniu chciała pokrzyżować choroba. Przed biegiem na 20km Guzik większość czasu spędził w łóżku z gorączką. Najnowszy meldunek z Chin jest jednak dobry. Zawodnik BLKS Żywiec od dwóch dni nie notuje już podwyższonej temperatury i trenował na obiekcie zarówno w czwartek, jak i piątek.

Kolejnej szansy na start w Pekinie nie otrzymali Erik Lesser, Said Karimulla Khalili, Harald Lemmerer, Dider Bionaz oraz Milan Zemliczka. W ich miejsce wystartują odpowiednio Philipp Nawrath, Danił Serochwostow, Patrick Jakob, Tommaso Giacomel i Adam Vaclavik. Na żadne zmiany nie zdecydowały się sztaby szkoleniowe Norwegów, Francuzów czy Szwedów. To właśnie wśród tych reprezentacji upatrywać należy kandydatów do zwycięstwa.

Sobotni sprint jawi się jako pojedynek Quentina Fillon Maillet z Johannesem Boe – obaj mają na swoim koncie już po dwa medale tych igrzysk. W biegu na 20km tę dwójkę na podium rozdzielił Anton Smolski, który w zawodach pucharowych potrafił już osiągać dobre rezultaty również w sprincie. W wysokiej formie zdają się być również Benedikt Doll oraz Rosjanie z Aleksandrem Łoginowem na czele. Z kolei w gronie tych, którzy mają coś do udowodnienia po ostatnich swoich występach są Emilien Jacquelin, Sturla Laegreid oraz Sebastian Samuelsson.

Początek rywalizacji w sobotę o godzinie 10:00. Transmisje w TVP1 oraz w Eurosporcie.

LISTA STARTOWA

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Grzegorz Guzik