Z rodziną najlepiej... na podium!

To był dobry dzień dla dwóch biathlonowych rodzin. Bracia Boe zostali drugim rodzeństwem, które wygrało biathlonową sztafetę na igrzyskach olimpijskich. Pierwszy medal w karierze wywalczyła Kristina Rezcowa - córka Anfisy, mistrzyni olimpijskiej z Albertville i Lillehammer.

Tarjei Boe oraz Johannes Thingnes Boe wraz z Marte Olsbu Roeiseland i Tiril Eckhoff wygrali w sobotę w Pekinie sztafetę mieszaną. Norwescy bracia są drugim biathlonowym rodzeństwem, które wspólnie stanęło na najwyższym stopniu podium po siostrach Semerenko. Bliźniaczki Wita i Walia były w składzie ukraińskiej sztafety, która zwyciężyła w Soczi.

Bracia Boe razem na pudle stali już cztery lata temu - wówczas za sztafetę mężczyzn otrzymali srebrne medale. Na olimpijskim podium oprócz nich i sióstr Semerenko wspólnie stali jeszcze bracia Dag i Ole Einar Bjoerndalen - srebrni z Nagano oraz siostry Ann Elen i Liv Grete Skjelbreid - brązowe z Nagano i srebrne z Salt Lake City.

Sobotni starty był również szczególny ze względu na trzeci przypadek, w którym dziecko medalisty olimpijskiego w biathlonie idzie w ślady rodzica i też staje na podium igrzysk: brązowa dzisiaj Kristina Rezcowa to córka Anfisy Rezcowej, mistrzyni olimpijskiej z Albertville i Lillehammer. Pozostałe dwa to Nikołaj Krugłow senior (dwukrotny mistrz z 1976 roku) i Nikołaj Krugłow junior (wicemistrz z 2006 roku) oraz Eberhard Roesch (srebro i brąz w 1980 roku) i Michael Roesch (złoto w 2006).

Powiązane osoby

 Rosja | kobieta | Kristina Rezcowa

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Norwegia | mężczyzna | Tarjei Boe