Syn niemieckiej legendy zadebiutuje w PŚ

Marco Gross - syn legendarnego Ricco Grossa - w czwartek w Anterselwie zadebiutuje w zawodach Pucharu Świata. 26-latek jest aktualnym mistrzem Niemiec w sprincie.

Nadchodzące igrzyska olimpijskie sprawiają, że część zawodników rezygnuje z poszczególnych startów na rzecz treningów. W tym gronie są m. in. Erik Lesser, Philipp Nawrath czy wracający po infekcji koronawirusem Johannes Kuehn. Tej trójki nie zobaczymy na starcie biegu na 20km we włoskiej Anterselwie. Pod ich nieobecność szansę debiutu w Pucharze Świata otrzyma Marco Gross. Zbieżność nazwisk z czterokrotnym mistrzem olimpijskim Ricco Grossem jest nieprzypadkowa. 

Syn legendy nie tylko niemieckiego, ale i światowego biathlonu dobrze rokował. W 2014 roku wywalczył indywidualnie dwa srebrne medale Mistrzostw Świata Juniorów Młodszych. Dwa lata później dołożył trzecie srebro MŚJ, tym razem w sztafecie. Po przejściu do kategorii seniorskiej nie odnotował jednak większych sukcesów. Ostatnich kilka sezonów spędziłna nieregularnych startach w Pucharze IBU, ale w 34 startach tylko raz udało mu się wejść do pierwszej dziesiątki.

Przełom miał nastąpić we wrześniu 2021 roku, gdy podczas seniorskich mistrzostw Niemiec wygrał sprint, a w biegu pościgowym oraz biegu indywidualnym był czwarty. Udane występy na krajowym podwórku w końcu zaowocowały pierwszym powołaniem do składu reprezentacji na zawody Pucharu Świata. Gross zadebiutuje w nich dopiero mając 26 lat. Jego ojciec w tym wieku miał na swoim koncie już dwa złote medale IO oraz dwa tytuły mistrza świata.

Zawody w Anterselwie rozpoczną się o 14:15. Na liście startowej znajduje się czterech reprezentantów Polski: Grzegorz Guzik, Andrzej Nędza-Kubiniec, Łukasz Szczurek oraz Przemysław Pancerz.

Powiązane osoby

 Niemcy | mężczyzna | Marco Gross