Zawody w Anterselwie będą ostatnią próbą sił przed igrzyskami. Do składu reprezentacji Polski na Puchar Świata wraca Kinga Zbylut, która zakwalifikowała się do kadry olimpijskiej.

Obok Kingi Zbylut we Włoszech zobaczymy te same zawodniczki, które startowały w minionym tygodniu w Ruhpolding: Monikę Hojnisz-Staręgę, Kamilę Żuk, Annę Mąkę i Natalię Tomaszewską. Ta ostatnia jako jedyna nie znalazła się w składzie na igrzyska w Pekinie.

- Bierzemy pięć dziewczyn, bo chcemy mieć pole manewru. Możliwe, że nie wszystkie dziewczyny z kadry olimpijskiej pobiegną w biegu długim. Skupimy się przede wszystkim na sztafecie, w której chcemy wystartować w najsilniejszym składzie - powiedział trener Adam Kołodziejczyk.

- Rozpoczynamy ostatni etap przygotowań do igrzysk. Jeszcze w niedzielę mieliśmy zajęcia na siłowni, od poniedziałku trenujemy w Anterselwie z myślą o budowaniu formy startowej na Pekin - dodał.

Wśród mężczyzn oprócz olimpijczyka Grzegorza Guzika wystartują również Łukasz Szczurek, Andrzej Nędza-Kubiniec oraz Przemysław Pancerz - dwaj ostatni podobnie jak Kinga Zbylut dołączyli do kadry po startach na Pucharze IBU w Osrblie. Wśród powołanych na PŚ w Anterselwie brak Jana Guńki i Marcina Zawoła, którzy reprezentowali nas w Oberhofie i Ruhpolding. Młodzi podopieczni trenera Rafała Lepela w nadchodzącym tygodniu startować będą w Mistrzostwach Europy Juniorów w Pokljuce.

Puchar Świata w Anterselwie rozpocznie się w czwartek 20 stycznia i potrwają do niedzieli 23 stycznia. W programie konkurencji są bieg indywidualny, sztafety oraz mass starty.

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Adam Kołodziejczyk