Zawody w Oberhofie dzień później

Opady deszczu i wysoka temperatura spustoszyła fragmenty tras, po których od czwartku mieli w Oberhofie rywalizować biathloniści. By zyskać czas na naprawę pokrywy śnieżnej, organizatorzy przełożyli sprint mężczyzn na piątek.

Zawody Pucharu Świata rozpoczną się dzień później niż planowano. Zmagania biathlonistów na dystansie sprinterskim rozegrane zostaną w piątek o godzinie 11:30, podczas gdy planowo miały się odbyć w czwartkowe popołudnie. Zmiana podyktowana jest warunkami atmosferycznymi - w Oberhofie jest ciepło, a na dodatek pada deszcz. Wszystko to sprawiło, że część tras na obiekcie Lotto Thüringen Arena nie nadaje się do użytku. 

Według prognoz pogoda ma się poprawić w środę. Organizatorzy mają zapasy śniegu i zapewniają, że będą w stanie poprawić stan tras. Na to potrzeba jednak czasu - stąd decyzja o przesunięciu pierwszej konkurencji o jeden dzień. Zawody w Oberhofie i tak odbywają się bez udziału publiczności, skrócenie rywalizacji do trzech dni nie spowoduje strat finansowych spowodowanych zwrotami za bilety. W piątek oprócz sprintu mężczyzn rozegrany zostanie również sprint kobiet - początek tego biegu wyznaczony został na 14:15. W sobotę odbędą się biegi sztafet mieszanych, zaś na niedzielę zaplanowano biegi pościgowe.

Reprezentanci Polski w poniedziałek zameldowali się w Turyngii. W pierwszych styczniowych zawodach PŚ wystartują Monika Hojnisz-Staręga, Kamila Żuk, Anna Mąka, Grzegorz Guzik, Łukasz Szczurek, Jan Guńka i Marcin Zawół.

Dodatkowo nadmienić trzeba, że Międzynarodowa Unia Biathlonu zdecydowała się zwiększyć restrykcje związane z pandemią koronawirusa. Wzorem ubiegłego sezonu wszyscy uczestnicy PŚ (ekipy, sędziowie, organizatorzy, dziennikarze) ponownie będą obowiązkowo testowani.