Trio bezbłędnych na czele

Przepustką do podium bieg sprinterskiego w ramach Pucharu IBU w Idre okazało się bezbłędne strzelanie. Wygrał Alexander Andersen przed Lukasem Fratzscherem i Wasilijem Tomszynem. Polacy nie zakwalifikowali się do pościgu.

Wszyscy trzej czołowi zawodnicy sobotniej rywalizacji strzelali bezbłędnie. O podziale miejsc na podium decydowały więc głównie czasy biegu. Dystans 10km najszybciej pokonał Alexander Andersen, dla którego to już trzecia wygrana na tym poziomie w karierze. Norweg wyprzedził o pięć sekund Lukasa Fratzschera, który z kolei okazał się lepszy o kolejnych dziesięć sekund od Wasilija Tomszyna. 

Najlepszym spośród pudłujących był Johannes Kuehn, który mimo dwóch karnych rund finiszował z czwartym czasem. W klasyfikacji generalnej Pucharu IBU po dwóch biegach Niemiec jest trzeci. Prowadzi Fratzscher przed Andersenem. 

Na liście tej próźno szukać polskich nazwisk. W sobotnim biegu Polacy zajmowali lokaty daleko poza punktowaną czterdziestką. Andrzej Nędza-Kubiniec z trzema karnymi rundami na koncie zajął 73. miejsce, Patryk Bryn mimo bezbłędnego strzelania finiszował dopiero z 78. czasem, Wojciech Skorusa po aż czterech pudłach sklasyfikowany został na 79. pozycji. Żadnego z naszych reprezentantów nie zobaczymy więc w niedzielnym biegu pościgowym.

WYNIKI

fot. Tumashov|IBU