Hildebrand przypomniała o sobie

W sobotę wznowiono rywalizację w ramach Pucharu IBU w Idre. Drugi sprint wygrała Franziska Hildebrand. Jedyną Polką w czołowej czterdziestce była Joanna Jakieła.

Polka spudłowała tylko raz - po strzelaniu w postawie stojąc - i do mety dotarła z 33. czasem. Do niedzielnego biegu pościgowego Jakieła przystąpi ze stratą minuty i 39 sekund do Franziski Hildebrand. To właśnie doświadczona Niemka okazała się najlepsza w sobotnie popołudnie. 35-latka, która dwa sezony temu straciła miejsce w pierwszej reprezentacji uzyskała czwarty czas biegu i strzelała bezbłędnie. Nad druga Caroline Colombo uzyskała 18 sekund przewagi. Francuzka była co prawda szybsza na trasie, ale spudłowała raz.

Trzecie miejsce zajęły Irene Cadurisch i Daria Blaszko - reprezentantki Szwajcarii i Ukrainy uzyskały taki sam czas. Cadurisch spudłowała raz, natomiast Ukrainka strzelała bezbłędnie. Słabiej wypadła zwyciężczyni czwartkowej rywalizacji Marion Wiesensarter. Niemka tym razem biegała trzy karne rundy i sklasyfikowana została na 56. miejscu.

Dwie lokaty wyżej uplasowała się Kinga Zbylut, która również nie trafiła do celu trzykrotnie. Kwalifikacji do biegu pościgowego nie wywalczyły Magdalena Gwizdoń i Natalia Tomaszewska - obie zaliczyły dwa pudła i zajęły odpowiednio 61. i 64. miejsce.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Joanna Jakieła

 Niemcy | kobieta | Franziska Hildebrand