Norwesko-francuski pojedynek na szczycie

Tradycyjne zawody otwarcia sezonu biathlonowego w Sjusjoen jak co roku są okazją do pierwszej próby sił pomiędzy reprezentacjami Norwegii i Francji. Po pierwszym dniu zawodów mamy remis 1:1.

Zwycięstwo w biegu kobiet odniosła bowiem Julia Simon, która jako jedna z nielicznych zachowała czyste konto na strzelnicy. Francuzka pokonała dwie najwyżej sklasyfikowane zawodniczki ubiegłego sezonu - Marte Olsbu Roeiseland oraz Tiril Eckhoff. Bliżej pokonania Simon była Roeiseland, która z jedną karą przegrała tylko o trzy sekundy. Eckhoff strzelała podobnie do swej reprezentacyjnej koleżanki, ale zanotowała gorszy czas biegu i do zwyciężczyni straciła 22 sekundy.

Tuż za podium uplasowała się Chloe Chevalier, a piąty czas dnia uzyskała Ragnhild Femsteinevik - obie zaliczyły jedną karną rundę. Stuprocentową skuteczność na strzelnicy zaprezentowała Marketa Davidova. Czeszka pobiegła jednak o 50 sekund wolniej od Simon i zajęła tylko szóste miejsce. Za nią sklasyfikowano Anais Bescond, Julia Dzyma, Ingrid Tandrevold oraz Anastazja Merkuszyna.

W popołudniowej rywalizacji mężczyzn nie było mocnych na zawodników gospodarzy, którzy wywalczyli pięć czołowych lokat. Wygrał Sivert Guttorm Bakken, który dzięki bezbłędnemu strzelaniu uzyskał dziewięć sekund przewagi nad Havardem Bogetveitem. Trzeci czas uzyskał Tarjei Boe, który do zwycięzcy stracił dziesięć sekund. Zarówno Bogetveit, jak i Boe spudłowali po razie. Blisko czołowej trójki był bezbłędny na strzelnicy Johannes Dale, który ze stratą trzynastu sekund uzyskał czwarty czas nieznacznie wyprzedzając równie dobrze strzelającego Erlenda Bjoentegaarda.

Dopiero z szóstym rezultatem finiszował najlepszy ze startujących spoza Norwegii - był nim Quentin Fillon Maillet, który mimo jednej karnej rundy przegrał zw zwycięzcą o dziewiętnaście sekund. Kolejne lokaty w czołowej dziesiątce zajmowali Vetle Sjastad Christiansen, Emilien Jacquelin, Simon Desthieux oraz Johan-Olav Smoerdal Botn. Dopiero na dwudziestym miejscu sklasyfikowano Sturlę Laegreida. Rewelacja ubiegłego sezonu z tylko jedną karą na koncie zameldowała się na mecie z ponad minutową stratą. Na starcie zabrakło lekko przeziębionego Johannesa Boe.

W niedzielę dokończenie zawodów - na ten dzień zaplanowano biegi masowe. W zawodach w Sjusjoen udziału nie biorą reprezentanci Polski, którzy ostatnie tygodnie przed oficjalną inauguracją sezonu spędzają na zgrupowaniu w Obertilliach.

fot. Manzoni/IBU

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Sivert Guttorm Bakken

 Francja | kobieta | Julia Simon