Jakieła z awansem na siódme miejsce

Joanna Jakieła awansowała na siódme, a Magda Piczura na dziewiętnaste miejsce podczas biegu pościgowego kończącego rywalizację juniorek na nartorolkowych MŚ w Novym Meście. Wygrała Anastazja Szewczenko z Rosji.

Dwa bezbłędne strzelania w postawie leżąc sprawiły, że Joanna Jakieła bardzo szybko przesunęła się do czołowej dziesiątki. Dalszą poprawę pozycji zastopowała trzecia wizyta na strzelnicy. Tam spudłowała w pierwszym, trzecim i piątym strzale. Polka utrzymała co prawda lokatę w TOP10, ale strata do pozycji medalowej wynosiła w tym momencie już ponad minutę. Podczas ostatniego strzelania Jakieła spudłowała raz i na mecie zameldowała się na siódmym miejscu.

- Lubię walkę bezpośrednią, więc bieg pościgowy należy do moich ulubionych konkurencji, a jak jeszcze dzisiaj był skrócony dystans i małe karne rundy to wiedziałam, że trzeba mocno pobiec i mądrze strzelić. To ostatnie niestety nie wyszło, na trzecim strzelaniu zaliczyłam wpadkę. Dobrze, że na tym się skończyło – powiedziała Jakieła.

Brązowa medalistka MEJ z 2020 roku świetnie pobiegła. Zmierzono jej drugi czas biegu, ledwie o trzy dziesiąte sekundy gorszy od Anastazji Gorejewej z Rosji.

- Na trasie czułam się bardzo dobrze. Od pierwszego okrążenia czułam, że to może być dobry dzień pod względem biegu. I faktycznie tak było, nawet na ostatniej pętli miałam jeszcze siły, żeby powalczyć do samego końca – dodała.

Nieco mniej spektakularny awans zaliczyła Magda Piczura, która finiszowała jako dziewiętnasta. Zawodniczka BKS WP Kościelisko po raz kolejny pokazała, że jej największym atutem jest celne strzelanie. W dwudziestu strzałach spudłowała tylko raz.

- Dziś na strzelnicy byłam bardzo spokojna. W drodze na stadion dostałam instrukcje od trenerów Jakieły i Wieretielnego, że mam się z jak najlepszej strony pokazać na strzelnicy, bo to jest moja mocna strona. Cieszę się, że się to udało, choć żal tej jednej wpadki. Strzał nie był przygotowany, szarpnęłam spust i pocisk poszedł w prawy dół – powiedziała Piczura.

- Miejsce mogłoby być lepsze, ale niestety nie prezentuję jeszcze swojej najwyższej formy biegowej. Wiem nad czym muszę jeszcze pracować. Na pewno powinnam wzmocnić górną część ciała, więcej biegać jeden na jeden, a nie kulawym jak mnie uczono od małego – dodała.

Bieg wygrała Anastazja Szewczenko, która obroniła tym samym pierwszą pozycję po sprincie. Rosjanka na początku biegu straciła prowadzenie na rzecz Sanity Buliny, ale gdy Łotyszka zaliczyła dwie kary podczas drugiego strzelania, powróciła na czoło wyścigu. Na mecie z zaledwie dwoma karami na koncie zameldowała się pół minuty przed Eniko Marton. Rumunka, która wywalczyła trzeci już medal dla swojego kraju na tych mistrzostwach (w rywalizacji seniorów na podium stawali Buta i Puchianu), oddała trzy niecelne strzały. Bulina z jedną karną rundą więcej wywalczyła brąz.

Na czwarte miejsce z dziewiątego awansowała Gorejewa, która zaliczyła po drodze trzy niecelne strzały. Piąta bieg ukończyła brązowa medalistka sprintu Lena Repinc ze Słowenii.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Rosja | kobieta | Anastazja Szewczenko

 Polska | kobieta | Magda Piczura

 Polska | kobieta | Joanna Jakieła