Soukalova oskarża męża o defraudację

Gabriela Soukalova jest bez wątpienia jedną z najbarwniejszych postaci światowego biathlonu. O zawodniczce, która cztery lata temu zniknęła z biathlonowych tras znów jest głośno. Wszystko za sprawą problemów finansowych, na które naraził ją były mąż. Petr Koukal miał zdefraudować ich wspólny majątek i pozbawić ją środków do życia.

Historią miłosną biathlonistki Gabrieli Soukalovej i badmintonisty Petra Koukala żyły całe Czechy. Ona po raz pierwszy zwróciła na niego uwagę w 2012 gdy pełnił funkcję chorążego reprezentacji podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Londynie. On nie był szczególnie utytułowanym zawodnikiem, ale wsławił się powrotem do uprawiania sportu po wygranej walce z rakiem jąder. Oboje pobrali się w maju 2016 roku bagatelizując przesąd, że „piątek trzynastego” nie jest najszczęśliwszym dniem do podejmowania takich decyzji.

Pierwszy skandal wywołali już w trakcie wieczoru kawalerskiego pana młodego, na który Soukalova wraz z koleżankami udały się incognito. Po zmierzchu weszły na scenę i rozpoczęły striptiz. Gdy Koukal spostrzegł kto tańczy w rytm muzyki z odsłoniętymi nagimi piersiami nie był zachwycony. Skąd tak pikantne szczegóły są znane opinii publicznej? Soukalova już po zakończeniu kariery napisała książkę, która odbiła się szerokim echem nie tylko w świecie sportu. Nie mogło być inaczej – choć Czesi są dość liberalnym społeczeństwem, informacja o utracie dziewictwa w wieku 12 lat wzbudziła powszechną sensację. Biathlonistka w swej autobiografii napisała również m. in. o swoich zmaganiach z anoreksją oraz o konflikcie z koleżanką z reprezentacji Veroniką Vitkovą.

Choć oficjalnie z biathlonem Soukalova pożegnała się dopiero w 2019 roku to ostatni oficjalny start zaliczyła w marcu 2016/17. Przez dwa lata zwodziła swoich fanów chęcią powrotu do sportu po urlopie potrzebnym na wyleczenie urazów. Mimo problemów z mięśniami łydek, które ostatecznie przekonały ją do zakończenia kariery, Soukalova wzięła udział w dziesiątej edycji czeskiego Tańca z Gwiazdami, w którym zajęła piąte miejsce. Zagrała w filmie, na swoim koncie ma rolę w serialu, od pewnego czasu prowadzi telewizyjny program rozrywkowy traktujący o szeroko pojętym showbiznesie.

Zmiany dotyczyły również jej życia prywatnego. Soukalova spodziewa się dziecka z nowym partnerem. Rozwód, do którego doszło jesienią ubiegłego roku wcale nie oznacza jednak, że była biathlonistka nie będzie miała okazji widywać się z byłem mężem na sali sądowej. Soukalova oskarża go o defraudację ich wspólnego majątku. W tym miejscu zaznaczyć należy, że czołowe biathlonistki świata zarabiają dużo lepiej niż przeciętni badmintoniści.

Zdaniem Soukalovej były małżonek wyprowadził z ich wspólnego konta setki tysięcy dolarów. Koukal broni się tym, że chcąc zwiększyć kapitał podjął złe decyzje inwestycyjne. Była sportsmenka uważa jednak, że działania te podejmował bez jej wiedzy i zgody. Jeśli zarzuty okażą się prawdziwe, byłemu mężowi Czeszki grozi aż 10 lat więzienia. Soukalova przyznała, że nie życzy byłemu mężowi źle, ale chce odzyskać to, co zarobiła ciężką pracą na biathlonowych trasach i strzelnicy. Aktualnie pozostaje bez środków do życia i musiała ratować się pożyczką od rodziców.

Soukalova w swoim dorobku ma dwa srebrne i brązowy medal igrzysk w Soczi, jest także dwukrotną mistrzynią świata. W sezonie 2015/16 zdobyła Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

fot. Szymon Sikora/PZBiath

Powiązane osoby

 Czechy | kobieta | Gabriela Soukalova