Rosjanka zła na kontrolerów dopingowych

Kristina Rezcowa skrytykowała zachowanie kontrolerów Rosyjskiej Agencji Dopingowej (RUSADA), którzy zapukali do jej drzwi... o szóstej rano.

25-latka w minionym sezonie nie pojawiła się na biathlonowych trasach. Wszystko z powodu przerwy macierzyńskiej - 5 lutego bieżącego roku Rezcowa urodziła córkę. Rosjanka szybko wróciła jednak do treningów, nic dziwnego, że wizytę złożyli jej kontrolerzy dopingowi. Młodą mamę zirytowała wczesna pora ich odwiedzin.

- Drodzy kontrolerzy, następnym razem przyjedźcie nieco później, np. w przerwie między treningami. O szóstej rano ja i moja córka jeszcze śpimy. Miejcie sumienie - napisała na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Kristina Rezcowa to młodsza córka utytułowanej biegaczki i biathlonistki Anfisy Rezcowej. Sukcesami nie dorównuje jeszcze ani mamie, ani swojej starszej siostrze Darii Virolainen, która przed kilkoma laty stawała na podium Pucharu Świata. Do największych seniorskich sukcesów zawodniczki z Moskwy należą dwa srebrne medale Mistrzostw Europy z 2020 roku. Swoje najlepsze osiągnięcia w zawodach Pucharu Świata uzyskała w grudniu 2019 roku, gdy w Hochfilzen dwukrotnie zajmowała lokaty pod koniec drugiej dziesiątki.

Ze względu na przewinienia związane ze zorganizowanym systemem dopingowym Rosja od grudnia 2017 roku pozostaje zawieszona w prawach członka Międzynarodowej Unii Biathlonu. Prezes Rosyjskiego Związku Biathlonu Wiktor Maigurow po spotkaniu grupy roboczej poinformował, że sytuacja ta nie ulegnie zmianie co najmniej do końca bieżącego roku.

Aktualnie karę dyskwalifikacji za złamanie przepisów antydopingowych odbywają Jekaterina Jurjewa (do grudnia 2025 roku), Aleksandr Pieczenkin i Aleksandr Czernyszow (obaj do listopada 2022 roku). Zawieszeni do wyjaśnienia sprawy pozostają Jekaterina Głazyrina oraz Timofiej Łapszyn (obecnie reprezentant Korei Południowej), osobne postępowanie toczy się wobec Jewgienija Ustjugowa.

Powiązane osoby

 Rosja | kobieta | Kristina Rezcowa