Kolejna osoba zawieszona za Mildronat

Międzynarodowa Unia Biathlonu poinformowała o natychmiastowym zawieszeniu kolejnej osoby, w moczu której wykryto meldonium. Dodano również, że Olga Abramowa, którą zawieszono dwa tygodnie temu za to samo przewinienie, zrezygnowała z badań próbki B.

W próbce A pobranej od Olgi Abramowej 10 stycznia wykryto niedozwolony środek meldonium zawarty w leku o nazwie Mildronat. Stosuje się go do leczenia różnych zaburzeń układu sercowo-naczyniowego i poprawy wydajności fizycznej i psychicznej. Substancja ta na listę zakazanych trafiła od 1 stycznia bieżącego roku. WADA informowała o zmianach na liście już we wrześniu 2015 roku.

- Miałam problemy zdrowotne i lekarz zapisał mi Mildronat. Stosowałam go przez miesiąc. Od 10 listpada do 10 grudnia. Wówczas lek ten nie był jeszcze zabroniony. Meldonium może pozostawać we krwi nawet do dwóch miesięcy po odstawieniu. Wszystko zależy od indywidualnych cech organizmu. Całą dokumentacja mojego leczenia została już przekazana odpowiednim komisjom, czekam na ich decyzję - powiedziała dwa tygodnie temu Abramowa cytowana przez portal sport.segodnya.ua.

Kwestią sporną pozostaje czy anginę, z którą zmagała się Abramowa, należało leczyć lekiem na serce. W związku z rezygnacją z badań próbki B Abramowa zostanie przesłuchana przez komisję antydopingową IBU. Znając opieszałość tej instytucji, nawet jeśli Abramowa zostanie tylko upomniana, należy się spodziewać, że ten sezon ma już z głowy.

Podobnie jak druga zawieszona osoba, której personalia zostają póki co poufne. Międzynarodowa Unia Biathlonu poinformowała już zawodnika/zawodniczkę oraz krajowy związek biathlonowy. W tym przypadku ponownie mamy do czynienia ze stosowaniem Mildronatu.

Powiązane osoby

 Ukraina | kobieta | Olga Abramowa