Jakieła: Marzenia się spełniają

Joanna Jakieła jako jedyna reprezentantka Polki punktowała we wszystkich dotychczasowych biegach Pucharu Świata. Z Kontiolahti wyjechała z ponad 90% skutecznością strzelecką. – Pod tym względem jest to moja życiowa forma – powiedziała 23-latka.

28. miejsce w biegu indywidualnym, 35. lokata w sprincie i 26. pozycja w biegu pościgowym – to komplet wyników Joanny Jakieły z Kontiolahti. Gdyby dodać do tego jeszcze udany występ na drugiej zmianie sztafety to mamy wszystkie potrzebne dane do tego by uznać miniony tydzień za najlepszy w dotychczasowej karierze seniorskiej zawodniczki z Kościeliska.

- Wrażenia z pierwszego biegu pościgowego w Pucharze Świata jak najbardziej pozytywne. Wyścig był szalony, szybka trasa, wszystko się rozstrzygało na strzelnicy. Miałam wskazówki od trenerów, które mam miejsce i co mam robić. Raczej się nie porównywałam z innymi zawodniczkami na trasie, starałam się skupić na swojej trasie, ale zwróciłam uwagę, gdy koło mnie przebiegała Denise Herrmann. Marzenia się spełniają – powiedziała Jakieła.

- Nigdy nie miałam takiej skuteczności strzeleckiej podczas zawodów. Czuję, że pod tym względem jest to moja życiowa forma. Trener Torgersen sprawił, że podchodzę do tego elementu na spokojnie, każdy strzał traktuję oddzielnie. Duża zasługa w tym również mojego taty Adama i trenera Wierietielnego, z którymi pracowałam w klubie – dodała.

Kolejne starty pucharowe w wykonaniu Jakieły już w tym tygodniu. W czwartek rozpoczną się zawody w Hochfilzen.

- Mam stamtąd dobre wspomnienia. W Hochfilzen wywalczyłam medal Mistrzostw Europy Juniorów w biegu indywidualnym. Zawsze miło tam wracać, nie mogę się już doczekać kolejnych startów – zakończyła.

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Joanna Jakieła