Wygrana Niemki, dwie Polki z punktami

Za nami pierwszy oficjalny start biathlonowy w sezonie 2021/22. Sprint w Idre zaliczany do klasyfikacji generalnej Pucharu IBU wygrała Marion Wiesensarter z Niemiec. W trzeciej dziesiątce uplasowały się Kinga Zbylut i Joanna Jakieła.

Dla Marion Wiesensarter znanej wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Deigentesch to pierwsze podium Pucharu IBU w karierze. 24-latka w ubiegłym sezonie zaliczyła udany epizod w Pucharze Świata - podczas zawodów w Anterselwie dwukrotnie zajmowała miejsca w drugiej dziesiątce, ale mimo to nie znalazła uznania w oczach sztabu szkoleniowego i od tego czasu startuje wyłącznie w zawodach niższej rangi. Niewykluczone, że taki występ jak dzisiaj pomoże jej wrócić do pierwszej reprezentacji. Tym bardziej, że jej bardziej doświadczone koleżanki z reprezentacji spisały się słabiej 0 Maren Hammerschmidt zajęła 6. miejsce, Franziska Hildebrand uplasowała się na 39. lokacie, natomiast Karolin Horchler sklasyfikowana została na zaledwie 52. pozycji.

Wiesensarter wykorzystała fakt, że żadnej z zawodniczek z czołówki nie udało się strzelać bezbłędnie. Wygrała więc najlepsza spośród tych, które spudłowały po razie. Przewaga Niemki na mecie nad rywalkami była minimalna - z Caroline Colombo z Francji wygrała o pół sekundy, nad trzecią na mecie Darią Błaszko miała trzy sekundy zapasu. Białorusinka startująca w barwach Ukrainy zepchnęła z podium Anastazję Szewczenko od której miała lepszy czas tylko o sześć dziesiątych sekundy.

Polskę reprezentowały cztery zawodniczki. Najlepsza z tego grona okazała się Kinga Zbylut, która z dwoma karnymi rundami po strzelaniu w postawie stojąc dotarła do mety z czasem o minutę i 10 sekund gorszym od zwyciężczyni. W efekcie dało jej to 27. miejsce. Dwie lokaty niżej w tabeli z wynikami znaleźć można nazwisko Joanny Jakieły. Brązowa medalistka MEJ sprzed prawie dwóch lat spudłowała raz i do Zbylut straciła siedem sekund.

Blisko czołowej czterdziestki była Natalia Tomaszewska, która biegała jedną karną rundę i zajęła 43. lokatę. Do punktów na inaugurację sezonu zabrakło jej ośmiu sekund. Pierwszy start w sezonie do udanych nie zaliczy z pewnością Magdalena Gwizdoń. Aż 600 metrów dodatkowego dystansu będącego wypadkową czterech niecelnych strzałów sprawiło, że do mety dotarła z 70. czasem dnia.

WYNIKI

fot. Stancik/IBU

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Joanna Jakieła

 Polska | kobieta | Kinga Zbylut