Boe przegrał wygrany bieg! Wielkie zwycięstwo Laegreida

Sturla Laegreid wygrał bieg na dochodzenie w ramach Pucharu Świata w Ostersund. Reprezentacja Polski nie startowała.

Boe ruszył na trasę jako siódmy - do Lucasa Hofera, który wygrał sprint, tracił 46 sekund. Włoch obronił swoje prowadzenie do pierwszego strzelania, ale wbiegając na stadion biegł już tylko minimalnie przed Sebastianem Samuelssonem. Jego przewaga szybko zamieniła się w solidną stratę. Bezbłędny Szwed objął prowadzenie, a Hofer, który spudłował raz, na trasę wrócił ponad 25 sekund po nim. Boe był już trzeci - blisko czterdzieści sekund za liderem.

Samuelsson jeszcze powiększył przewagę na kolejnej rundzie, ale wszystko zmarnował na strzelnicy. Dwa karne okrążenia kosztowały go spadek na trzecie miejsce. Na prowadzenie wrócił Hofer, drugi biegł Johannes Boe. Różnice nie były jeszcze porażające - w minucie mieściło się dziewięciu najlepszych zawodników.

Lider Pucharu Świata wbiegł na trzecie strzelanie na plecach Hofera. Strzelali ramię w ramię - zwycięsko z tej rywalizacji wyszedł Boe, który nie pomylił się ani razu. Hofer chybił dwukrotnie. Obaj wciąż otwierali wyścig, ale różnica była już spora. Norweg miał aż czterdzieści sekund przewagi. Stawka w ogóle się rozciągnęłą. Na trzecie miejsce awansował Sturla Laegreid, ale do Boe tracił już ponad minutę. Blisko za nim trzymali się jeszcze Samuelsson, Lesser, Boe i Ponsiluoma.

Boe powiększył swoją przewagę na kolejnej rundzie. Na ostatnie strzelanie wbiegł 48 sekund przed Hoferem. Nagle zrobiło się jednak nerwowo - Norweg spudłował aż trzy razy.

Jego błędy wykorzystał Laegreid. Na strzelnicy pojawił się dopiero jako czwarty, ale strzelał najlepiej z czołówki. Nie musiał kierować się na karną rundę, lecz od razu wyrwał na trasę. Nad goniącymi go Hoferem i Boe miał kilkanaście sekund przewagi. Nie stracił jej do mety. Drugi finiszował Boe, który urwał się Włochowi i finiszował kilka sekund przed nim.

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Sturla Holm Laegreid