Desthieux w końcu się doczekał

W swoim 193 starcie w karierze Simon Desthieux odniósł pierwsze zwycięstwo. Francuz wygrał bieg sprinterski w Novym Meście wyprzedzając nieznacznie Sebastian Samuelssona i Arnda Peiffera. Polacy zostali sklasyfikowani pod koniec stawki.

Dobre warunki na strzelnicy powodowały, że aby liczyć się w walce o końcowy triumf, trzeba było strzelać bezbłędnie. Trójka zawodników spełniła ten warunek, a na dodatek uzyskała lepsze czasy od reszty stawki. W tym gronie najlepszy okazał się Simon Desthieux, który Sebastiana Samuelssona wyprzedził o dwie, a Arnda Peiffera o cztery sekundy. Dla Francuza to pierwsza wygrana w karierze. Do tej pory wygrywał jedynie w biegach sztafetowych, a w pojedynkę choć stawał na podium aż siedmiokrotnie to nigdy na jego najwyższym stopniu.

Podobnie jak na MŚ w Pokljuce w pierwszej trójce zabrakło reprezentantów Norwegii. Najbliżej podium był Sturla Laegreid, który zajął czwarte miejsce. Wicelider Pucharu Świata spudłował raz i do zwycięzcy stracił dziesięć sekund. Czas gorszy o dwie dziesiąte sekundy od swojego kolegi z reprezentacji uzyskał Tarjei Boe. Jego młodszy brat Johannes zaliczył aż trzy karne rundy i uzyskał dopiero jedenasty wynik. Dla lidera klasyfikacji generalnej to najgorszy rezultat od niemal dwóch lat.

Żaden z reprezentantów Polski nie był blisko uzyskania kwalifikacji do biegu pościgowego. Grzegorz Guzik spudłował trzy razy i zajął 91. miejsce. Lokatę niżej uplasował się Tomasz Jakieła, który biegał dwie karne rundy. Andrzej Nędza-Kubiniec biegł dodatkowe 450 metrów i sklasyfikowany został na 98. pozycji. Marcin Szwajnos oddał dwa niecelne strzały i po upadku na jednym ze zjazdów dotarł do mety dopiero ze 103. czasem.

WYNIKI
KLASYFIKACJA SPRINTU
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Szwecja | mężczyzna | Sebastian Samuelsson

 Francja | mężczyzna | Simon Desthieux

 Niemcy | mężczyzna | Arnd Peiffer