Siedem złotych medali Francuzów

Reprezentacja Francji w fantastycznym stylu zakończyła starty na Mistrzostwach Świata Juniorów w Obertilliach. Ostatniego dnia zawodów zarówno juniorki, jak i juniorzy z tego kraju wygrali biegi sztafetowe. Oba polskie zespoły zakończyły rywalizację poza czołową dziesiątką.

Jako pierwsze, jeszcze przed południem, na trasę ruszyły juniorki. Bardzo dobrze na pierwszej zmianie spisała się Magda Piczura, która spudłowała tylko raz i do mety swojego odcinka dotarła jako druga z trzysekundową stratą do Darii Kudajewej z Białorusi. Na półmetku po występie Darii Gembickiej Polska plasowała się na dziesiątej pozycji. Zawodniczka z Katowic biegała karną rundę i z Patrycją Stanek zmieniała się dwie i pół minuty po liderkach.

Na trzeciej zmianie udało się odrobić część strat. Stanek uzyskała czwarty czas i awansowała na szóste miejsce. Tak wysokiej lokaty nie udało się jednak obronić, bo występująca jako ostatnia w polskiej ekipie Joanna Jakieła pokonywała aż pięć karnych rund. Ze stratą czterech i pół minuty do mety dotarła dopiero na dwunastym miejscu.

Przez niemal cały bieg na prowadzeniu zmieniały się Białorusinki i Szwajcarki. Ostatecznie oba te zespoły wypadły z czołowej trójki. Wygrały Francuzki w składzie Paula Botet, Eve Bouvard, Sophie Chauveau i Camille Bened. Najlepiej wypadła ta ostatnia, która awansowała z trzeciego miejsca odrabiając blisko pół minuty straty odziedziczonej po koleżankach. Na drugim miejscu finiszowały Włoszki, trzecie miejsce już ze stratą ponad minuty zajęły Austriaczki. Kolejne miejsca za podium zajmowały zespoły Rosji, Norwegii, Białorusi, Szwajcarii i Niemiec.

Po południu do rywalizacji przystąpili juniorzy. Kolejny, już siódmy złoty medal wywalczyli reprezentanci Francji. Oscar Lombardot, Sebastien Mahon, Eric Perrot i Emilien Claude wyprzedzili o trzynaście sekund Norwegów. Zarówno jedni, jak i drudzy mimo karnej rundy wypracowali sporą przewagę nad rywalami. Czesi, którzy wywalczyli brązowy medal stracili grubo ponad minutę.

Polacy od początku okupowali lokaty pod koniec stawki. Już na pierwszej zmianie karną rundę biegał Wojciech Janik, który z Kacprem Guńką zmieniał się na ostatnim miejscu. Drugi z naszych reprezentantów poprawił się o jedną pozycję, choć również nie ustrzegł się pudeł i karnej rundy. Pozostali dwaj Polacy strzelali dużo lepiej – Hubert Matusik dobierał dwukrotnie, a Wojciech Filip był bezbłędny. Z jedenastym czasem swojej zmiany awansował na dziewiętnaste miejsce.

W klasyfikacji generalnej Polska z trzema medalami – złotym, srebrnym i brązowym – zajęła piąte miejsce. Wygrała Francja, której reprezentanci zdobyli aż siedem tytułów mistrzowskich.

WYNIKI - sztafeta juniorek
WYNIKI - sztafeta juniorów

fot. Reichert/IBU