Hojnisz-Staręga: Mogę być zła na strzelanie

Monika Hojnisz-Staręga starty na Mistrzostwach Świata w Pokljuce rozpoczęła od trzydziestego miejsca w sprincie. - Nie jest to wynik, którego oczekiwałam i z którym czuję się dobrze – powiedziała.

Dla liderki naszej kadry obecny sezon nie jest łatwy. W związku z problemami zdrowotnymi jej dyspozycja na początku okresu startowego nie była najwyższa. By jak najlepiej przygotować się do startu na Mistrzostwach Świata Hojnisz-Staręga opuszczała pucharowe starty w Hochfilzen i Oberhofie. Wszystko po to by w tym czasie skupić się na spokojnym treningu w Obertilliach - ulubionej bazie treningowej naszej kadry.

Efekty przyszły szybko. W styczniu Hojnisz-Staręga zajęła szóste miejsce w biegu pościgowym podczas Pucharu Świata w Oberhofie oraz wygrała bieg indywidualny rozgrywany w ramach Mistrzostw Europy w Dusznikach-Zdroju. Nadzieje na to, że Polka powalczy o powtórzenie rezultatów sprzed roku, gdy na MŚ ocierała się o podium odżyły na nowo. Trzydzieste miejsce w sprincie nie dało oczekiwanej satysfakcji, ale podobny rezultat Hojnisz-Staręga zanotowała również dwanaście miesięcy temu podczas czempionatu w Anterselwie. Pełnię swoich możliwości pokazała dopiero w konkurencjach z czterema strzelaniami.

- Od rana wiedziałam, że to nie będzie łatwy wyścig – powiedziała Hojnisz-Staręga po sobotnim sprincie. - Było zimno, było wietrznie, warunki były trochę loteryjne. Na szczęście odpowiednio ciepło się ubrałam, więc temperatura aż tak nie przeszkadzała. Mogę być zła na strzelanie, bo na mistrzostwach świata nie ma co liczyć na dobry występ przy dwóch rundach karnych w biegu sprinterskim – dodała.

Hojnisz-Staręga spudłowała dwukrotnie – zarówno podczas strzelania w postawie leżąc, jak i stojąc myliła się w czwartym strzale. Na trasie zanotowała 38. czas biegu. Na dystansie 7,5km do najszybszej Anais Chevalier-Bouchet straciła nieco ponad minutę.

- Nie był to jakiś katastrofalny występ. Inne zawodniczki z czołówki też miały problemy. Z tego co wiem od trenera to pudło w leżaku było minimalne. Sama byłam trochę zdziwiona, że ten strzał był niecelny, bo czułam się wtedy pewnie. W stójce walczyłam z wiatrem, warunki podczas mojego strzelania nie należały do najłatwiejszych – skomentowała.

Bieg pościgowy będzie miał spore znaczenie w kontekście walki o kwalifikację do biegu ze startu wspólnego. Poprawa lokaty zajmowanej po sprincie znacznie przybliży Hojnisz-Staręgę do wywalczenia sobie przepustki do udziału w ostatniej konkurencji mistrzostw. Początek niedzielnej rywalizacji o godzinie 15:30.

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz-Staręga