Magdalena Gwizdoń i Marcin Szwajnos zajęli 21. miejsce w rywalizacji par w ramach Mistrzostw Europy w Dusznikach-Zdroju. – Mieliśmy małe problemy na zmianach – powiedziała Gwizdoń.

Polski duet nie należał do grona kandydatów do medali. Początek zapowiadał jednak walką o pierwszą dziesiątkę. Po pierwszej zmianie w wykonaniu Magdaleny Gwizdoń polska sztafeta zajmowała dziesiąte miejsce. Marcin Szwajnos zaliczył jednak karną rundę i nasi reprezentanci do końca wyścigu zajmowali miejsca na przełomie drugiej i trzeciej dziesiątki.

- Mieliśmy małe problemy na zmianach. Jak przybiegłam to Marcina jeszcze nie było. Na kolejnej z kolei się wywrócił. Straciliśmy przez to trochę czasu – powiedziała Gwizdoń. - Super pogoda, szybkie warunki, krótka pętla, a więc chwila i jest po zawodach. Wszystko działo się bardzo szybko, przez cały bieg towarzyszy adrenalina – dodała.

- Cieszę się, że udało mi się pobiec tutaj wszystkie cztery starty. Z występu w sprincie jestem bardzo zadowolona – oznajmiła Gwizdoń.

Marcin Szwajnos przyprowadził sztafetę na 21. pozycji.

- Tuż przed drugą zmianą skantowałem narty i wcięło mnie do przodu. Kilka sekund straciłem, ale dość szybko się pozbierałem. Krótka pętla sprawia, że bieg jest naprawdę szybki, przez co tętno na strzelnicy jest dużo wyższe niż normalnie. Nie uspokoiłem tego i stąd się wzięły kary – powiedział.

W zawodach na Tauron Duszniki Arena udział wzięło 27 sztafet. Wygrali Niemcy przed Francją i Rosją.

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Marcin Szwajnos

 Polska | kobieta | Magdalena Gwizdoń