(Przed)ostatnia próba przed MŚ

W czwartek w Anterselwie rozegrany zostanie bieg indywidualny kobiet. Dla większości zawodniczek rozpoczynający się weekend będzie ostatnią próbą przed Mistrzostwami Świata w Pokljuce. Polki czeka jednak wcześniej jeszcze start w Mistrzostwach Europy.

I w dużej mierze to jest właśnie przyczyna, dla której do zawodów w Anterselwie trener Michael Greis zgłosił aż sześć zawodniczek. W czwartkowym biegu na 15km zobaczymy oczywiście jednak tylko cztery z nich: Monikę Hojnisz-Staręgę (nr 37), Joannę Jakiełę (66), Annę Mąkę (74) i Karolinę Pitoń (82).

Dla Hojnisz-Staręgi to powrót do startów po tygodniowej przerwie poświęconej na treningi w Obertilliach. Bieg indywidualny jest jedną z tych konkurencji, w której liderka naszej kadry czuje się najlepiej. W czterech z siedmiu ostatnich startów na tym dystansie notowała rezultaty w pierwszej dziesiątce - wliczając w to szóste miejsce na igrzyskach w Pjongczang, szóste miejsce w mistrzostwach świata w Anterselwie oraz drugie miejsce w zawodach inaugurujących sezon 2018/19 w Pokljuce.

Dla Joanny Jakieły czwartkowy bieg to spięcie pewnej klamry - przed rokiem to właśnie w Anterselwie i w biegu długim debiutowała w zawodach Pucharu Świata. Wówczas skończyło się na aż jedenastu minutach kary i 92. miejscu. 21-latka z Kościeliska z pewnością będzie chciała pokazać, że nie zmarnowała minionych dwunastu miesięcy i stać ją na lepszy rezultat. Sporo do udowodnienia ma również Anna Mąka, która w poprzednim tygodniu z niezłej strony pokazała się w biegach sprinterskich w ramach Pucharu IBU w Arber. Choć zajmowane przez nią lokaty nie robią aż tak dużego wrażenia - Mąka była 36. i 21. - to w obu tych startach należała do grona najszybszych zawodniczek. Czwartą zawodniczką z Polski, która wystartuje w pierwszym z biegów w Anterselwie będzie Karolina Pitoń. 33-latka była najlepszą z Polek w pierwszym biegu indywidualnym sezonu 2020/21. Pitoń ukończyła tamtą rywalizację na 53. miejscu.

Do zawodów we Włoszech zgłoszone są również Kinga Zbylut i Kamila Żuk. Obie przebywają aktualnie na krótkim zgrupowaniu w Obertilliach i do Anterselwy przyjadą dopiero na niedzielny bieg sztafetowy. W nim według planu zabraknie z kolei Moniki Hojnisz-Staręgi. Rotacja zdaniem trenera Greisa jest konieczna, bo Polki w przeciwieństwie do większości zawodniczek prosto z Anterselwy przejeżdżają do Dusznik-Zdroju, gdzie uczestniczyć będą w Mistrzostwach Europy.

Czwartkowe zmagania rozpoczną się o godzinie 14:15. W sumie do startu zgłoszono 96 zawodniczek, w tym cała czołówka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W składach poszczególnych ekip doszło do kilku zmian personalnych. W drużynie niemieckiej pierwszą szansę występu w elicie otrzyma 26-letnia Marion Deigentesch, która była czwarta w pierwszym ze sprintów w Arber. W Anterselwie wystartuje również zwyciężczyni obu ubiegłotygodniowych biegów w Pucharze IBU Tatiana Akimowa, która zasiliła szeregi pierwszej reprezentacji Rosji. W teamie szwedzkim w nadchodzącym tygodniu zabraknie Anny Magnusson i Johany Skottheim. W ich miejsce trenerzy zdecydowali się powołać Elisabeth Hoegberg oraz debiutującą w Pucharze Świata Tildę Johansson. 

LISTA STARTOWA