Dzinara Alimbekawa wygrała w Hochfilzen bieg sprinterski na dystansie 7,5km zaliczany do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. To pierwsza wygrana w karierze 24-letniej Białorusinki. Drugie miejsce zajęła Tiril Eckhoff z Norwegii, trzecia była Franziska Preuss z Niemiec. Polki ukończyły bieg poza punktowaną czterdziestką.

Już po startach w Kontiolahti podium dla Alimbekawej wydawało się kwestią czasu. W pierwszych czterech startach sezonu Białorusinka zajmowała kolejno: ósme, szóste, siódme i czwarte miejsca. Na przełomowy rezultat nie kazała długo czekać. W piątkowe przedpołudnie strzeliła na czysto i uzyskała dziesiąty czas biegu. Wobec pudel najgroźniejszych rywalek to wystarczyło do odniesienia zwycięstwa. W klasyfikacji generalnej mistrzyni olimpijska w sztafecie z Pjongczang awansowała na trzecią pozycję. Nic dziwnego, że coraz częściej słyszy się o porównaniach do Darii Domraczewej. Najbardziej utytułowana białoruska biathlonistka swoje pierwsze zwycięstwo w karierze również odniosła w wieku 24 lat.

W coraz wyższej formie zdaje się być Tiril Eckhoff, która zaimponowała dzisiaj formą biegową na ostatniej pętli. Po drugim strzelaniu była szósta ze stratą blisko pół minuty do Alimbekawej, na mecie była w stanie zniwelować ją do zaledwie ośmiu sekund wyprzedzając korespondencyjnie aż cztery rywalki. W tym gronie znalazła się Franziska Preuss, która podobnie jak Norwezka zaliczyła tylko jedną karną rundę. W walce o drugie miejsce przegrała o niespełna sekundę.

Tuż za podium uplasowała się Marte Olsbu Roeiseland, która utrzymała drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Różnica między nią a Hanną Oeberg po sprincie zmalała jednak do zaledwie pięciu punktów. Jest to efekt zaledwie 29. miejsca liderki Pucharu Świata. Szwedki po bardzo udanych startach w Kontiolahti wyraźnie spuściły z tonu. Najlepszą z nich w Hochfilzen była Elvira Oeberg, którą sklasyfikowano na jedenastej pozycji.

Do biegu pościgowego zakwalifikowały się dwie reprezentantki Polski. Kamila Żuk spudłowała trzykrotnie i zajęła 49. miejsce, Kinga Zbylut z jedną karną rundą mniej uplasowała się lokatę niżej. Na uwagę zasługuje niezłą dyspozycja biegowa Żuk. Do najlepszej w tym elemencie Eckhoff Polka straciła tylko 45 sekund (23. czas).

Swój najlepszy pucharowy występ zaliczyła Joanna Jakieła. Zawodniczka z Kościeliska na trasach, na których w marcu tego roku wywalczyła brąz MEJ, zajęła 65. miejsce. Do wywalczenia sobie prawa startu w biegu pościgowym zabrakło jej nieco ponad dziesięciu sekund. 21-letnia Polka spudłowała dwukrotnie w postawie stojąc. Takim samym efektem zakończyło się strzelanie Karoliny Pitoń, z tą różnicą jednak, że dwie karne rundy biegała również po pierwszym strzelaniu. Sklasyfikowano ją na 92. pozycji.

WYNIKI
KLASYFIKACJA SPRINTU
KLASYFIKACJA GENERALNA

fot. Manzoni/IBU

Powiązane osoby

 Białoruś | kobieta | Dzinara Alimbekawa

 Niemcy | kobieta | Franziska Preuss

 Norwegia | kobieta | Tiril Eckhoff