World Team Challenge jednak się odbędzie

Pod koniec września organizatorzy zawodów biathlonowych World Team Challenge, które corocznie odbywają się na stadionie piłkarskim w Gelsenkirchen, poinformowali o odwołaniu planowanej na grudzień imprezy. Zawody jednak się odbędą, ich nowym gospodarzem zostało Ruhpolding.

Rywalizacja par mieszanych, która każdego roku gromadzi kilkudziesięciotysięczną widownię na stadionie i miliony widzów przed telewizorami planowana była na 28 grudnia. Zawody na stadionie piłkarskim, który na co dzień użytkuje klub Schalke 04 Gelsenkirchen, ze względu na pandemię koronawirusa zostały jednak odwołane.

- Niemieckie władze przedłużyły zakaz organizowania imprez masowych do końca roku. Niestety decyzja ta bezpośrednio dotyka nazej imprezy, której dziewiętnasta edycja miała odbyć się 28 grudnia 2020. Wspólnie z Niemiecką Federacją Narciarską zdecydowaliśmy, że wydarzenie odbędzie się dopiero w grudniu 2021 roku - pisano we wrześniu w komunikacie na oficjalnej stronie internetowej zawodów.

W poniedziałek niespodziewanie poinformowano jednak, że zawody się odbędą w pierwotnie planowanym terminie. Areną zmagań będzie stadion biathlonowy w Ruhpolding. Władze tego miasta nie mogły się pogodzić z utratą praw do organizacji styczniowego Pucharu Świata, które Niemiecki Związek Narciarski w ramach optymalizacji pandemicznego kalendarza przyznał Oberhofowi. W ramach pocieszenia 28 grudnia Ruhpolding będzie gościć kolejną edycję World Team Challenge.

Nie wiadomo jeszcze czy na stadionie poza zawodnikami i obsługą zawodów będzie obecna również publiczność. Tej nie zabraknie zapewne przed telewizorami. Na tę chwilę potwierdzony jest start jednego zespołu. Gospodarzy reprezentować będą Denise Herrmann i Benedikt Doll.