Legendarny trener w śpiączce farmakologicznej

"Wolfgang Pichler jest w śpiączce farmakologicznej po przebytym zawale serca" - donoszą szwedzkie media. Legendarny niemiecki trener jest współtwórcą sukcesów Magdaleny Forsberg, Heleny Ekholm czy Hanny Oeberg.

Do zatrzymania akcji serca u 65-letniego szkoleniowca doszło w niedzielę podczas treningu rowerowego w rodzinnym Ruhpolding. Pichler był reanimowany na miejscu zdarzenia, a następnie przewieziono go do szpitala w Traunstein, gdzie wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Lekarze oceniają jego stan na ciężki, ale stabilny.

- Dzięki świetnej pracy lekarzy możemy być ostrożnymi optymistami - powiedział Claus Pichler, brat trenera, a na co dzień burmistrz Ruhpolding.

Wolfgang Pichler jest współtwórcą największych sukcesów szwedzkiego biathlonu. I to zarówno tych dawnych (Magdalena Forsberg, Ann Carin Olofsson-Zidek, Helena Ekholm, Bjoern Ferry, Carl Johan Bergman), jak i tych aktualnych (Hanna Oeberg, Sebastian Samuelsson). Po zakończeniu sezonu 2018/19 Niemiec zakończył współpracę ze Szwedzkim Związkiem Biathlonu i miał się udać na zasłużoną emeryturę. 

Długo bez stałego zajęcia jednak nie wytrzymał i związał się umową ze Szwedzkim Komitetem Olimpijskim, w ramach której przyjął ogólną odpowiedzialność za rozwój talentów w sportach zimowych. Zajmuje się pracą nie tylko na rzecz rozwoju biathlonu i biegów narciarskich, w jego zakresie jest również opieka nad skokami narciarskimi, kombinacją norweską, narciarstwem alpejskim, łyżwiarstwem szybkim, short trackiem oraz hokejem na lodzie. 

- Z natury jest wojownikiem i mam nadzieję, że wkrótce wyzdrowieje. W przyszłym tygodniu będę w Ruhpolding i spróbuję odwiedzić go w szpitalu - powiedział z kolei Michael Greis cytowany przez szwedzkie Expressen.

W latach 2011-2014 Pichler pełnił również funkcję trenera biathlonowej kadry kobiet w Rosji.