Bolesna kontuzja wicemistrzyni świata

Już trzy tygodnie trwa wymuszona przerwa w przygotowaniach Karolin Horchler. Niemiecka biathlonistka podczas jednego z treningów nabawiła się bolesnego urazu.

Powodem, dla którego 31-latka przerwała letnie przygotowania do sezonu biathlonowego jest złamane żebro. Horchler może mówić o sporym pechu, bo to nie pierwszy problem zdrowotny, z jakim przyszło jej się zmagać. W kwietniu przeszła bowiem operację goleni.

Przed Niemką trudny czas odbudowania formy i walki o miejsce w pierwszej reprezentacji. Skład kadry na zimowe zawody Pucharu Świata zostanie w tym roku wyłoniony poprzez serię wewnętrznych sprawdzianów szerokiej kadry Niemiec. Ze względu na pandemię koronawirusa zdecydowano bowiem, że tegoroczne mistrzostwa kraju w biathlonie na nartorolkach, które od lat stanowiły bezpośrednią kwalifikację do pierwszego składu, zostały odwołane.

Horchler ma za sobą przeciętną zimę. W sezonie 2019/20 wywalczyła 37. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Ani razu nie udało jej się wejść do pierwszej dziesiątki. Niepowodzenia indywidualne powetowała sobie startami w sztafecie. Podczas Mistrzostw Świata w Anterselwie wraz z Vanessą Hinz, Franziską Preuss i Denise Herrman wywalczyła druga lokatę. Był to jej pierwszy medal MŚ w karierze.

Kolejnej zimy Karolin Horchler nie będzie już mogła liczyć na wsparcie swojej starszej siostry Nadine, która postanowiła zakończyć biathlonową karierę. Największym sukcesem 35-latki był z kolei triumf w biegu masowym podczas PŚ w Anterselwie w sezonie 2016/17.

Powiązane osoby

 Niemcy | kobieta | Karolin Horchler