Nie tylko gwiazdy kończą kariery

W ciągu ostatniego miesiąca wielokotnie informowaliśmy o medalistach mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, którzy po sezonie 2019/20 zdecydowali się zakończyć swoje kariery. Na podobny krok decydują sie też ci mniej znani, którzy na listach z wynikami zazwyczaj nie zajmowali eksponowanych pozycji.

W tym gronie jest Terezia Poliakova. 32-letnia Słowaczka z Brezna w minionym sezonie nie była w stanie wywalczyć pucharowych punktów, była jednak ważną częścią słowackiej sztafety. Słowaccy trenerzy już w tym sezonie mieli problem ze skompletowaniem składu, w przyszłym roku nie będzie łatwiej. Poliakova zdecydowała się ostatecznie zakończyć swoją przygodę z biathlonem.

Jej najlepsze pucharowe osiągnięcia przypadły na sezon 2014/15, gdy w klasyfikacji generalnej PŚ zajęła 76. pozycję. Jedyny medal na arenie międzynarodowej wywalczyła w 2013 roku podczas nartorolkowych MŚ. Wraz z Pauliną Fialkovą, Miroslavem Matiasko i Matejem Kazarem wywalczyła brązowy medal w sztafecie mieszanej. Startowały jednak tylko... cztery drużyny.

Ze Szwecji dobiegły informacje o zakończeniu kariery przez Torsteina Stenersena, który nie znalazł uznania w oczach trenerów i wypadł ze składu reprezentacji na przyszły sezon. 32-latek urodzony w Norwegii w trakcie swojej przygody z Pucharem Świata tylko raz osiągnął rezultat na miarę pierwszej dziesiątki. Był siódmy w biegu indywidualnym w styczniu 2016 roku w Ruhpolding. Stenersen może się jednak pochwalić wygraną w biegu sztafetowym. W grudniu 2018 roku drużyna szwedzka w składzie Femling-Ponsilouoma-Stenersen-Samuelsson okazała się minimalnie lepsza od Norwegów.

Wcześniej z grona zawodników spoza czołówki zakończenie startów ogłosili również Szwajcar Mario Dolder, Włoch Thierry Chenal, Szwedki Chardine Sloof i Ingela Andersson oraz Emily Dreissigacker z USA.

Powiązane osoby

 Szwecja | mężczyzna | Torstein Stenersen

 Słowacja | kobieta | Terezia Poliakova