Termin letnich MŚ zagrożony

Tegoroczna edycja Mistrzostw Świata w biathlonie na nartorolkach, która planowana jest w Ruhpolding, najprawdopodobniej zmieni termin. Wszystko w związku z zakazem organizacji imprez masowych ogłoszonym przez niemiecki rząd w obawie przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Obostrzenie związane z organizacją imprez ma obowiązywać na terenie Niemiec do końca wakacji, tymczasem nartorolkowe mistrzostwa świata planowane są w dniach 19-23 sierpnia.

- Wciąż rozważamy różne opcje. Nie wykluczamy zmiany terminu zawodów, ale jakichkolwiek decyzji w tej sprawie należy spodziewać się najwcześniej w maju - można przeczytać w oświadczeniu wydanym przez Międzynarodową Unię Biathlonu.

To nie pierwsze zamieszane związane z tegorocznymi mistrzostwami w biathlonie na nartorolkach. Pierwotnie ich gospodarzem miało być Kontiolahti. Fiński ośrodek otrzymał jednak prawo organizacji listopadowych zawodów otwarcia kolejnego sezonu Pucharu Świata, gościł również zawody tej rangi w marcu tego roku. Organizacja letnich mistrzostw oznaczałaby, że w przeciągu dziewięciu miesięcy miejscowy komitet organizacyjny musiałby się zmierzyć z przeprowadzeniem trzech globalnych imprez. IBU pospieszyło więc na ratunek i pięć miesięcy temu zdjęło z Finów ciężar organizowania zawodów na nartorolkach, które przeniesiono do Ruhpolding. 

- Nasi trenerzy zapowiedzieli już, że w zawodach wystartują wszyscy czołowi niemieccy biathloniści. Kibice mogą się szykować na wspaniałe zawody - komentował wówczas tę decyzję prezes Niemieckiego Związku Narciarskiego Franz Steinle.

Polska w historii startów w MŚ w biathlonie na nartorolkach wywalczyła 18 medali. Najbardziej utytułowaną biathlonistką w historii tej imprezy jest Krystyna Guzik, która czterokrotnie stawała na najwyższym stopniu podium. W swoim dorobku ma również dwa srebra i jeden brąz.