„Byłam cierpliwa w obu stójkach”

Kaisa Makarainen najlepiej poradziła sobie w trudnych warunkach, w jakich rozgrywany był bieg masowy w Oberhofie. Jak później przyznała Finka, kluczem do czystego strzelania była cierpliwość i przeczekiwanie najmocniejszych podmuchów wiatru.

Makarainen nigdy nie należała do najlepszych strzelczyń, w dodatku nie najlepiej wiodło jej się w tym sezonie. Tylko dwukrotnie zajęła miejsca w pierwszej dziesiątce – czwarte w biegu masowym w Annecy i siódme w pościgu w Hochfilzen. W wietrznym Oberhofie jako jedyna zaliczyła tylko jedną karną rundę, podczas gdy rekordzistka, Larisa Kuklina, miała ich aż 11.

- Warunki dzisiaj były bardzo ciężkie i nie spodziewałam się, że będę strzelać tak dobrze. Byłam cierpliwa w obu stójkach, straciłam tam sporo czasu. Ktoś może powiedzieć, że za dużo. Ale kiedy strzelasz na czysto w stójce przy tej pogodzie, nawet czekając i czekając, to jest tego warte – przyznała Finka.

Sukces Finki mógł po części wynikać z faktu, że na co dzień trenuje w podobnych warunkach.

- W Kontiolahti też jest wietrznie, ale to nic w porównaniu do Oberhofu. Oberhof jest szczególny. Tylko kilka razy w mojej karierze dobrze tutaj strzelałam. Ale lubię tutaj dobieg do strzelnicy, jest trochę podobny do tego w Kontiolahti. Na długim płaskim odcinku można uspokoić puls. Dużo trenuję w takim miejscu i może to mi pomogło - stwierdziła.

Druga na podium Tiril Eckhoff dopiero pod koniec ostatniej rundy biegowej wyprzedziła swoją koleżankę z reprezentacji.

- Byłam już bardzo zmęczona, a wiem, że Marte jest twarda, więc postanowiłam trzymać się z tyłu. Czekałam do samego stadionu, bo wcześniej biegłyśmy cały czas pod wiatr - powiedziała.

Marte Olsbu Roeiseland nie miała do niej o to pretensji.

- Byłam trochę smutna, kiedy dowiedziałam się, że na ostatniej rundzie Tiril będzie tuż za mną. Wiedziałam, że ma na koncie jedną karną rundę więcej niż ja, ale była dzisiaj lepsza. Starałam się robić, co tylko mogłam, ale ona była silniejsza. Ale norweska walka była super i cieszę się, że obie jesteśmy na podium.

Roeiseland zanotowała drugi wynik strzelecki, spudłowała w sumie trzy razy.

- Byłam dość cierpliwa na pierwszej stójce. Przed ostatnim strzelaniem miałam większą stratę. Ale widziałam, że Tirill, Kaisa i inne dziewczyny dalej stoją, więc wykorzystałam szansę, starałam się strzelać szybko, ale też miałam rundę. Nie umiem powiedzieć, co jeszcze można było zrobić. Kaisa zrobiła to dobrze - opowiedziała.

Panie powrócą do rywalizacji już 15 stycznia. Pierwszą konkurencją zawodów Pucharu Świata w Ruhpolding będzie dla nich bieg sprinterski. Początek zaplanowano na 14.30.

Powiązane osoby

 Norwegia | kobieta | Marte Olsbu Roeiseland

 Finlandia | kobieta | Kaisa Makarainen