Wygrana Braisaz, Hojnisz-Staręga w dziesiątce

W ostatnich dniach nie ma mocnych na reprezentację Francji. Po dominacji Trójkolorowych w biegu indywidualnym mężczyzn, w tej samej konkurencji wśród kobiet najlepsze okazały się Justine Braisaz i Julia Simon. Z bardzo dobrej strony pokazała się Monika Hojnisz-Staręga, która wywalczyła ósme miejsce.

Biathlon porafi być niezwykle przewrotny. Justine Braisaz po zaledwie 83. miejscu w niedzielnym sprincie nie była wymieniana w gronie kandydatek do czołowych lokat w biegu na 15km. Wyraźnie natchniona udanym występem kolegów odniosła drugie zwycięstwo w karierze. Początek biegu nie zapowiadał jednak takiego rozwoju wypadków. Pierwsze strzelanie na czysto zaliczyły aż 43 biathlonistki - w tym gronie próżno szukać nazwiska Braisaz. 23-latka poza tarczę wpakowała aż dwie kule i zajmowała dopiero 80. miejsce. Kolejne wizyty na strzelnicy były już perfekcyjne, co przy trzecim najlepszym czasie biegu w całej stawce dało końcowy triumf.

Francuzka do końca nie mogła być jednak pewna swego, bo chrapkę na powtórzenie wyczyny sprzed roku miała Julia Dżyma. Ukrainka na inaugurację ubiegłego sezonu wygrała bieg indywidualny w Pokljuce. Wówczas była bezbłędna, ta sztuka udała się jej ponownie dzisiaj. Po wybiegnięciu na ostatnią rundę biegową miała siedem sekund przewagi nad Braisaz, ale ostetecznie dotarła do mety ze stratą jedenastu sekund. Dla Dżymy był to pierwszy start w sezonie - w weekend nie startowała z powodu obrażeń, jakie odniosła podczas wywrotki na jednym z treningów.

Na najniższym stopniu podium po raz pierwszy w karierze stanęła Julia Simon. Rówieśniczka Braisaz również spudłowała dwukrotnie, ale dla odmiany myliła się na ostatnim strzelaniu. Do swojej rodaczki straciła osiemnaście sekund. Druga z Francuzek pozbawiła miejsca na podium Ingrid Landmark Tandrevold. Norweżka strzelała lepiej od rywalki, spudłowała tylko raz, ale wyraźnie przegrała w biegu.

Najlepszy rezultat w karierze wywalczyła również Larisa Kuklina. 28-letnia Rosjanka nigdy wcześniej nie zajmowała lokat w pierwszej piętnastce Pucharu Świata, dzisiaj uplasowała się na piątej pozycji. Ciekawie przedstawiała się walka o szóste miejsce. Po strzelaniu minimalnie lepsza od Leny Haecki i Dorothei Wierer była Monika Hojnisz-Staręga. Polka miała nad rywalkami kilka sekund przewagi, które utrzymywała również w połowie ostatniej pętli. Na mecie minimalnie lepsze były jednak Szwajcarka i Włoszka.

Ósme miejsce Hojnisz-Staręgi i tak jest jej najlepszym osiągnięciem w historii startów w Ostersund. Najlepsza z Polek trzykrotnie opuszczała strzelnicę bez jakichkolwiek kar. Feralne okazało się jedynie drugie strzelanie, podczas którego Hojnisz-Staręgę wybiły z rytmu problemy z łuską. Na trasie 28-latka rozkręcała się z rundy na rundę. Najlepiej wypadła na czwartym okrążeniu, na którym szybciej od niej pobiegło tylko pięć rywalek. W sumie Polka miała trzynasty czas biegu. W klasyfikacji Pucharu Świata awansowała na trzynaste miejsce.

Liderką pozostaje Dorothea Wierer, która ma osiemnastopunktową przewagę nad Marketą Davidovą. Druga z Polek, Kamila Żuk, zajmuje 42. miejsce. W biegu na 15km czterokrotna medalistka MŚJ nie była w stanie powiększyć swojego dorobku punktowego. Po pierwszych dwóch bezbłędnych strzelaniach zajmowała jedną z czołowych lokat, ale pięć minut kary zebranych podczas drugiej części rywalizacji zepchnęły ją na 55. miejsce.

Magdalena Gwizdoń z sześcioma minutami kary zajęła 80. miejsce, bieg zupełnie nie wyszedł Kindze Zbylut, która spudłowała ośmiokrotnie i została sklasyfikowana na 95. miejscu.

WYNIKI
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Norwegia | kobieta | Ingrid Landmark Tandrevold

 Francja | kobieta | Julia Simon

 Ukraina | kobieta | Julia Dżyma

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz-Staręga