Żuk: Nie mogę kombinować

Rok temu na pierwsze pucharowe punkty Kamila Żuk czekała aż do lutego. W sezonie 2019/20 będzie klasyfikowana już od samego początku. W sprincie w Ostersund wywalczyła 28. miejsce. – Dzięki temu z większą pewnością podejdę do kolejnych startów – powiedziała Żuk.

Dla biathlonistki z Sokołowska jest to nie tylko najlepsza inauguracja w karierze, lecz trzeci najlepszy występ w historii jej startów w Pucharze Świata. Lepiej zaprezentowała się tylko w pamiętnych występach w Soldier Hollow.

- Pucharowe punkty wywalczone już w pierwszym biegu sprawią, że na pewno z większą pewnością będę podchodzić do kolejnych startów. W zeszłym sezonie ciężko było mi się dobić do pierwszej czterdziestki. Raz nie wychodziło strzelanie, innym razem słabszy był bieg – powiedziała Żuk.

Piętą achillesową Polki w ubiegłym roku było strzelanie, którego skuteczność oscylowała w granicach 75%. Po dwóch pierwszych biegach nowego rozdania wynosi ona 86%.

- Wydaje mi się, że moje strzelanie wygląda teraz stabilnie. Tak było przez całe lato, choć przychodziły też momenty, gdy się gubiłam. Wiem, że stać mnie na to by dobrze strzelać, nie mogę jednak kombinować. Na razie mi się to udaje. Wczoraj na stójce po trzech celnych strzałach to emocje wzięły górę. Pojawiły się myśli, że może to jest ten dzień, gdy znów będę bezbłędna i to zaburzyło moje skupienie. Cieszę się, że gdy już spudłowałam to byłam w stanie wziąć dwa głębsze oddechy, ustabilizować się i strącić ostatni z krążków – relacjonowała wicemistrzyni świata juniorek z lutego tego roku.

- Jeszcze tydzień temu w ogóle nie czułam się gotowa do startu sezonu. Teraz też widzę, że to nie był jeszcze mój bieg, ale z każdym startem powinno być lepiej. Niestety od kilku dni zmagam się z infekcją gardła, nadal nie czuję się zdrowa na 100% dlatego tym bardziej cieszę się, że ten pierwszy start wypadł przyzwoicie – dodała.

Kolejny start z udziałem Żuk dopiero w czwartek. Jak Polka zamierza spędzić ten czas?

- Przez najbliższe trzy dni postaram się wyleczyć do końca. Bieg na 15km jest bardzo specyficzny. Trzeba w nim biec od początku do końca bardzo równo, a dodatkowo bardzo mocno liczy się strzelanie. To właśnie na nim planuję się skupić przede wszystkim – zakończyła Żuk.

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Kamila Żuk