„Nie mam marginesu na błędy”

Letnia przerwa nie zaszkodziła formie zeszłorocznego zdobywcy Kryształowej Kuli. Johannes Boe bez większych problemów wygrał pierwszą indywidualną konkurencję tegorocznego Pucharu Świata. Jak sam jednak przyznał, walka w kolejnych startach nie będzie łatwa.   

Sprint panów w Ostersund upłynął pod znakiem silnych podmuchów wiatru i tylko kilkoro zawodników zakończyło swój start bez karnych rund na koncie. Młodszemu z braci Boe jedno pudło przytrafiło się w pierwszym strzelaniu i wydawało się, że pogrzebał tym swoją szansę na wygraną. Sytuacja zupełnie odwróciła się po stójce, kiedy to rywale się mylili, a Norweg od razu pobiegł na trasę. Po biegu stwierdził jednak, że sytuacja nie była najłatwiejsza.

- Mam wrażenie, że przewaga, jaką miałem w zeszłym sezonie zniknęła gdzieś w lecie. Jest bardzo ciasno w czołówce, szczególnie jeśli chodzi o czas biegu. Nie mam marginesu na błędy. Będzie ciężko wygrywać sprinty w sezonie – przyznał Johannes Boe.

Podkreślił też, że w drugim strzelaniu miał po prostu szczęście i dzięki temu wystrzegł się błędów. Jego brat z kolei, próbując przeczekać trudne warunki stracił sporo czasu, a ostatecznie i tak spudłował.

 - Wiatr zawsze jest wyzwaniem w Ostersund, wszyscy starają się jakoś z nim radzić. Przed startem postanowiłem, że się nie poddam i będę walczył. Ale podczas ostatniego strzału było naprawdę ciężko i przegrałem. To część tego sportu – podsumował Tarjei Boe.

W pierwszej sprinterskiej konkurencji sezonu nie obyło się bez niespodzianki - na podium niespodziewanie stanął Matwiej Elisjejew. 26-letni Rosjanin w Pucharze Świata zadebiutował w sezonie 2014/2015 i do tej pory w zawodach tej rangi w konkurencjach indywidualnych nie błyszczał. Tym razem, przez moment miał szansę nawet na wygraną.

- Po drugim strzelaniu zrozumiałem, że mogę być w czołówce. To był szczególny moment, dałem z siebie wszystko, ale ostatecznie ta rodzina była szybsza – powiedział z uśmiechem wskazując na braci Boe.

Elisjejew przyznał, że w lecie ciężko pracował nad swoją formą strzelecką i całkowicie zmienił technikę strzelania w pozycji leżącej.

Kolejny start panów w Ostersund 4 grudnia. Będzie to bieg indywidualny, którego początek zaplanowano na 16.15.

Powiązane osoby

 Rosja | mężczyzna | Matwiej Elisjejew

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Norwegia | mężczyzna | Tarjei Boe