Wietrzne otwarcie sezonu dla Niemca

Dwa dni przed inauguracją Pucharu Świata rozpoczęto rywalizację w Pucharze IBU. W sprincie w Sjusjoen zawodnikom towarzyszyły silne porywy wiatru. Najlepiej w trudnych warunkach odnalazł się Lukas Fratzscher.

Niemiec odniósł tym samym swoje drugie zwycięstwo na tym szczeblu rywalizacji w karierze. Poprzednio triumfował w finałowych zawodach ubiegłego sezonu w Martell. 26-latek utrzymał więc dobrą formę z marca, zaimponował dzisiaj zwłaszcza skutecznością strzelecką. W bardzo trudnych warunkach przy silnym wietrze spudłował tylko raz, co było najlepszym wynikiem w stawce. Dorównywał mu pod tym względem Harald Lemmerer, ale Austriak okazał się wolniejszy o pięć sekund.

Dobrą formą biegową błysnęli Aleksander Andersen i Fredrik Gjesbakk. Norwegowie mimo sporych problemów na strzelnicy zdołali uplasować się na miejscach trzecim i czwartym. Za niespodziankę należy uznać piąte miejsce Oskara Brandta. Szwed do tej pory plasował się co najwyżej w czwartej dziesiątce zawodów Pucharu IBU.

Rozczarowaniem była z pewnością postawa Andrejsa Rastorgujevsa oraz biathlonistów z Rosji. Doświadczony Łotysz wydawał się być faworytem do wygranej, a tymczasem z pięcioma pudłami zajął tylko siódme miejsce. Z kolei Rosjanie, którzy w ostatnich latach zdominowali zmagania w Pucharze IBU, tym razem mogli się pochwalić tylko jednym swoim reprezentantem w czołowej dziesiątce. Był nim Kirył Strelcow, który uplasował się na ósmym miejscu.

Polacy w Sjusjoen nie startują. Podopieczni Adama Jakieły swoje występy w Pucharze IBU rozpoczną od zawodów w Ridnaun. Kadra B zakończyła właśnie swoje ostatnie przedsezonowe zgrupowanie w Obertilliach.

WYNIKI