Fourcade już wygrywa

Martin Fourcade wygrał bieg masowy rozgrywany na zakończenie prestiżowych zawodów w Sjusjoen. Wśród kobiet bezkonkurencyjna okazała się Dorothea Wierer.

Ostatniego dnia tradycyjnych zawodów otwarcia sezonu biathlonowego w Norwegii rozegrano biegi masowe. Jako pierwsze do rywalizacji przystąpiły biathlonistki. Kluczem do wygranej okazało się bezbłędne strzelanie. Trzy zawodniczki z czołówki potrafiły posłać naboje do celu we wszystkich dwudziestu próbach. Najszybsza zarówno na strzelnicy, jak i na trasie z tej trójki była Dorothea Wierer, która o pięć sekund wyprzedziła Denise Herrmann. Osiem sekund do zwyciężczyni straciła Marte Olsbu Roeiseland. Zarówno Niemka, jak i Norweżka spudłowały po razie. Bezbłędne Walia Semerenko i Daria Błaszko zajęły odpowiednio siódme i ósme miejsca.

Mężczyzn chętnych do startu było zbyt wielu, żeby rozegrać jedną serię. Panowie rozdzieleni zostali na dwa biegi. W pierwszym z nich zwyciężył Fabien Claude przed Vegardem Gjermundshaugiem i Ondrejem Moravcem. W drugim, ochrzczonym literką "A", najlepszy był Martin Fourcade. Francuz o piętnaście sekund wyprzedził grupkę złożoną ze swojego rodaka Antonina Guigonnata, Endre Stroemsheima z Norwegii i Jakova Faka ze Słowenii. Na podium zabrakło miejsca dla tego ostatniego. Johannes Boe spudłował aż czterokrotnie i finiszował jako szósty.

BIEG KOBIET
BIEG MĘŻCZYZN B
BIEG MĘŻCZYZN A

Powiązane osoby

 Włochy | kobieta | Dorothea Wierer

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade