Dwie mistrzynie świata w sprincie!

W biegu sprinterskim seniorek kończącym drugi dzień rywalizacji na nartorolkowych MŚ w Raubiczach rozdano dwa złote medale. Identyczny czas uzyskały Jekaterina Głazyrina z Rosji oraz Lucie Charvatova z Czech.

Jako pierwsza na mecie zameldowała się Głazyrina, która strzelała bezbłędnie. Startująca z wyższym numerem Charvatova spudłowała raz w stójce i na ostatnim okrążeniu musiała odrabiać straty do rywalki. Przekraczając metę zegar pokazywał, że pokonanie dystansu zajęło jej szesnaście minut, sekundę i cztery dziesiąte - taki sam jaki wcześniej uzyskała Rosjanka. W biathlonie nie mierzy się czasu z dokładnością do setnych sekundy, oznaczało to więc, że obie zawodniczki uhonorowane zostały tytułami mistrzowskimi.

To drugi przypadek w historii letnich MŚ, gdy w sprincie kobiet wręczane są dwa złote medale. Pierwszy miał miejsce w Tjumeni w 2014 roku, gdy najwyższy stopień podium współdzieliły Teja Gregorin oraz Krystyna Guzik.

Dla Głazyriny to pierwsze starty po dyskwalifikacji za - de facto - podejrzenie stosowania dopingu (w wyniku manipulowania próbkami żadna z kontroli nie wykazała stosowania zakazanych środków). Anulowano wszystkie jej wyniki z lat 2014-2017.

Skład podium uzupełniła Daria Blaszko, a więc zawodniczka, która cztery lata temu na rozgrywanych w Raubiczach Mistrzostwach Świata Juniorów sięgała po dwa złote medale. Wówczas reprezentowała gospodarzy, dzisiaj startuje już dla Ukrainy. Do zwyciężczyń straciła zaledwie dwie i pół sekundy. Blisko podium były Kristina Rezcowa (4s straty) oraz Anastazja Merkuszyna (8s straty).

WYNIKI