Dżyma startowała z mononukleozą

Julia Dżyma sezon 2018/19 rozpoczęła udanie, bo od zwycięstwa. Później jej wyniki już nie były tak okazałe. Teraz Ukrainka podała do informacji publicznej, że całą zimę zmagała się z mononukleozą.

6 grudnia 2018 roku Dżyma wygrała bieg indywdualny w Pokljuce i została pierwszą liderką Pucharu Świata w sezonie 2018/19. 

- Nagle dostałam skoku temperatury i zdałam sobie sprawę, że jestem chora. Dlatego też nie wystartowałam w Hochfilzen. Zdiagnozowano u mnie mononukleozę. W tym samym czasie to samo przechodził Fredrik Lindstroem. On postanowił zrobić sobie przerwę do MŚ, ja miałam dylemat. Postanowiłam startować dalej, nadzieja umiera statnia - powiedziała Ukrainka.

Mimo osłabienia Dżyma zwieńczyła sezon brązowym medalem MŚ w sztafecie. W klasyfikacji PŚ zajęła ostatecznie 37. miejsce - najgorsze od swojego debiutanckiego sezonu.

Powiązane osoby

 Ukraina | kobieta | Julia Dżyma