Boe z hattrickiem w Oslo

Trzy wygrane w trzy dni - to dorobek Johannesa Boe z finałowych zawodów Pucharu Świata w Oslo. W niedzielę Norweg zwyciężył w biegu masowym. Na podium towarzyszyli mu Arnd Peiffer i Benedikt Doll.

Dla Johannesa to była szesnasta wygrana w sezonie. Jest to rekord, który może przetrwać długie lata. Norwegowi udało się go wyśrubować w pięknym stylu, bo ostatnie zwycięstwo odniósł z zerowym dorobkiem po stronie kar. Boe strzelał bezbłędnie i wygrał z przewagą niemal dwudziestu sekund nad Arndem Peifferem. Niemiec również ani razu nie meldował się na karnej rundzie. Sezon kończy z tylko jednym zwycięstwem, ale za to bardzo cennym, bo odniesionym na Mistrzostwach Świata.

Najlepszym spośród tych, którzy pudłowali był Benedikt Doll. Drugi z Niemców biegał dwie karne rundy i do mety dotarł jako trzeci. O cztery sekundy wyprzedził Juliana Eberharda, a o sześć Vetle Sjastada Christiansena.

Rekord życiowy w postaci dziewiątego miejsca wyrównał Philip Nawrath, najlepsze wyniki w karierze zanotowali dwunasty Fabien Claude oraz trzynasty Lukas Fratzscher.

Słabiej wypadli zawodnicy towarzyszący Johannesowi Boe na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Aleksander Łoginow zajął 18. miejsce, natomiast Quentin Fillon Maillet został sklasyfikowany dopiero na 23. pozycji.

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Niemcy | mężczyzna | Arnd Peiffer

 Niemcy | mężczyzna | Benedikt Doll