Kolejny dublet braci Boe, Johannes śrubuje rekord

Johannes Thingnes Boe wygrał, a jego starszy brat Tarjei był drugi w biegu pościgowym podczas Pucharu Świata w Oslo. Na podium znalazło się jeszcze miejsce dla Arnda Peiffera. Polacy nie startowali.

Dla Johannesa Boe jest to piętnaste zwycięstwo pucharowe. Norwegowi udało się coś czego wcześniej nie udało się żadnemu biathloniście czy biathlonistce. Wczoraj wyrównał rekord Fourcade'a i Forsberg, dzisiaj go wyśrubował. Nie było to jednak zwycięstwo, które przyszło łatwo. Zwycięzca tegorocznej klasyfikacji generalnej Pucharu Świata po drodze zaliczył trzy pudła rzez co jego przewaga nie była na tyle bezpieczna by bezstresowo pokonywać dystans. Ostatecznie do mety dotarł z 14 sekundami przewagi nad swoim starszym bratem Tarjei. Tym samym powtórzyła się sytuacja ze sprintu w Ruhpolding gdy obaj stanęli na dwóch najwyższych stopniach podium.

Jedynym bezbłędnym biathlonistą w stawce był Felix Leitner. Dwukrotny mistrz świata juniorów z 2016 roku po ostatnim strzelaniu ruszał na trasę jako trzeci, ale nie był w stanie utrzymać miejsca na podium. Już na stadionie zaatakował go Arnd Peiffer. Doświadczony i utytułowany Niemiec po raz trzeci w tym sezonie stanął na podium, czym przypieczętował piątą lokatę w klasyfikacji Pucharu Świata. Dla Austriaka czwarte miejsce i tak jest najlepszym wynikiem w karierze.

Drużynowo najlepiej wypadli gospodarze. Oprócz braci Boe w pierwszej dziesiątce znaleźli się jeszcze piąty Vetle Christiansen i dziesiąty Henrik L'Abee-Lund.

Prawo startu w biegu pościgowym wywalczył sobie Grzegorz Guzik, ale zgodnie z wcześniej ustalonym planem wraz z całą kadrą mężczyzn wrócił już do Polski i nie wziął udziału w dalszej części zawodów.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU POŚCIGOWEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Austria | mężczyzna | Felix Leitner

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Norwegia | mężczyzna | Tarjei Boe