Kuźmina królową Holmenkollen! Hojnisz utrzymuje pozycję w TOP10

Anastazja Kuźmina zanotowała dzisiaj chyba jeden z lepszych występów w karierze. Strzelała bezbłędnie i z przewagą ponad półtorej minuty wygrała bieg pościgowy w Oslo. Monika Hojnisz zajęła w nim siedemnaste miejsce. W klasyfikacji generalnej wciąż plasuje się na dziewiątej pozycji.

Dzięki świetnej postawie w sprincie Kuźmina ruszała na trasę dzisiejszego biegu z przewagą dwudziestu sekund nad najbliższymi rywalkami. Fantastyczna dyspozycja pozwoliła jej zwiększyć ją aż pięciokrotnie! Na metę reprezentantka Słowacji wpadła minutę i 42 sekundy przed Denise Herrmann. Trzykrotna mistrzyni olimpijska była dzisiaj najlepsza zarówno w biegu (i to pomimo, że ostatnią rundę mogła biec w tempie spacerowym), jak i na strzelnicy (nikt inny nie strzelał bezbłędnie). Dla Kuźminy była to szósta wygrana w karierze w Oslo. Żadna inna biathlonistka nie może pochwalić się takim osiągnięciem!

Pozostałym zawodniczkom przyszła walka o miejsce drugie. Zwycięsko wyszła z niej Denise Herrmann, która zalicza niezwykle udaną końcówkę sezonu. Mistrzyni świata w biegu pościgowym spudłowała tylko dwa razy. Na drugie miejsce wyszła po trzecim strzelaniu i nie oddała go aż do mety. Niemka po raz pierwszy w tym sezonie awanowała do czołowej dziesiątki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Zajmuje w niej ósmą pozycję.

Na podium po awansie z siedemnastego miejsca znalazła się jeszcze Hanna Oeberg. W ścisłej czołówce przed ostatnim strzelaniem były również jej rodaczki Linn Persson i Elisabeth Hoegberg.  Ta ostatnia nie wytrzymała ciśnienia, spudłowała trzy razy i spadła do drugiej dziesiątki. Oeberg i Persson spudłowały po razie, ale szybciej strzelała ta pierwsza, co zapewniło jej trzecie miejsce. Linn Persson w walce o czwarta lokatę przegrała z Marte Olsbu Roesieland, ale piąte miejsce i tak jest jej najlepszym wynikiem w karierze.

Sporym awansem z 32. miejsca na 8. lokatę popisała się Kaisa Makarainen. Finka spudłowała tylko raz. Zdecydowanie gorzej poszło Paulinie Fialkovej. Trzecia zawodniczka sprintu po aż ośmiu karnych rundach osunęła się na 35. miejsce.

Monika Hojnisz zaczęła wyścig od dwóch bezbłędnych strzelań. Nie poprawiło to jednak wydatnie jej pozycji. Ruszała bowiem jako trzynasta, a na półmetku zajmowała dwunastą pozycję. Podczas trzeciego strzelania spudłowała raz, ale wobec jeszcze słabszej dyspozycji rywalek awansowała na dziesiąte miejsce. Ostanie strzelanie mogło dać jej awans nawet do czołowej szóstki. Niestety dwa niecelne strzały zepchnęły ją z powrotem do drugiej dziesiątki. Do mety dobiegła jako siedemnasta. W klasyfikacji generalnej dała się wyprzedzić Denise Herrmann, ale sama przeskoczyła Ingrid Tandrevold. Przed ostatnim startem sezonu Polka utrzymuje dziewiąte miejsce w generalce.

Małą kryształową kulę pod nieobecność Lisy Vittozzi (poza sześćdziesiątką w sprincie w Oslo) wywalczyłą Dorothea Wierer, która zajęła dzisiaj jedenaste miejsce. W klasyfikacji generalnej ma przed niedzielnym biegiem masowym 42 punkty przewagi nad swoją rodaczką. Odejmując jednak najgorsze wyniki okazuje się, że różnica między Włoszkami wynosi 23 oczka.

WYNIKI
KLASYFIKACJA SPRINTU
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Słowacja | kobieta | Anastazja Kuźmina

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz