Sztafety mieszane na start!

Znamy listę startową sztafety mieszanej. Wszystkie reprezentacje wystawiły swoje najsilniejsze składy. Czasy, w których sztafeta mieszana podczas mistrzostw świata traktowana była z przymrużeniem oka minęły bezpowrotnie.

Na dowód wystarczy rzucić okiem na składy poszczególnych drużyn - w wielu ekipach trudno znaleźć słabe punkty. W walce o medale może liczyć się nawet dziesięć sztafet!

Tytułu mistrzów świata z Hochfilzen bronić będą Niemcy, którzy wystartowali wówczas w składzie Vanessa Hinz, Laura Dahlmeier, Arnd Peiffer, Simon Schempp. W czwartkowym wyścigu tego ostatniego zastąpi Benedikt Doll. Na igrzyskach w Pjongczang nasi zachodni sąsiedzi ukończyli zawody tuż poza podium i z pewnością będą chcieli powrócić do strefy medalowej.

Mistrzami z Pjongczang są Francuzi, którzy w porównaniu z igrzyskami zmuszeni wymienić byli żeńską połowę składu. Marie Dorin Habert zakończyła karierę, natomiast Anais Bescond jest chora. W ich miejsce pobiegną Julia Simon i Anais Chevalier. W dalszej części wyścigu zaprezentują się złoci medaliści sprzed roku Simon Desthieux i Martin Fourcade.

Wielu murowanych faworytów upatruje w reprezentantach Norwegii, którzy historycznie mają największe sukcesy na koncie w sztafecie mieszanej - trzykrotnie sięgali po tytuł mistrzowski. Marte Olsbu Roiseland, Tiril Eckhoff, Johannes Thingnes Boe oraz Vetle Sjastad Christiansen - na papierze skład "Wikingów" wygląda bardzo mocno. Ciekawy jest manewr z wystawieniem lidera Pucharu Świata nie na ostatniej, lecz na trzeciej zmianie.

Listę głównych kandydatów do podium uzupełnia zespół Włoch. Lukas Hofer i Dominik Windisch już nieraz udowodnili, że są w stanie utrzymać zaliczkę wypracowaną przez Lisę Vittozzi i Dorotheę Wierer.

Niespodzianką nie będzie ewentualne podium dla zespołu ze Szwecji, Rosji lub Czech. W rolę "czarnych koni" wcielić się będą chciały sztafety Szwajcarii, Kanady lub USA. Na co mogą liczyć reprezentanci Polski? Po raz ostatni Biało-Czerwoni w pierwszej dziesiątce uplasowali się w 2013 roku. Wydaje się, że miejsce w piętnastce, a więc lepsze niż w Pjongczang, będzie sukcesem podopiecznych trenerów Nadii Biłowej i Adama Kołodziejczyka, którzy desygnowali do startu czwórkę: Magdalena Gwizdoń, Kinga Zbylut, Grzegorz Guzik, Łukasz Szczurek.

Początek biegu w czwartek od godziny 16:15. Transmisje w Eurosporcie 1 oraz w Polsacie Sport Extra.

LISTA STARTOWA