Ból gardła torpeduje plany Fourcade'a

Martin Fourcade zrezygnował z udziału w amerykańskiej części Pucharu Świata po to by w spokoju budować formę na Mistrzostwa Świata. Niestety kłopoty ze zdrowiem sprawiły, że przedwcześnie zakończył obóz w Premanon.

Francuzowi zaczął dolegać ból gardła. Okazał się on na tyle silny, że pięciokrotny mistrz olimpijski przerwał treningi i udał się do domu.

- To frustrujące, ale przed mistrzostwami świata jest jeszcze trochę czasu. Będziemy musieli zmienić nieco plany treningowe tak by po wznowieniu intensywnego treningu był w stanie trafić z formą na MŚ - powiedział trener Stephane Bouthiaux, który wraz z Frankiem Badiou pracował z Fourcade'm na obozie treningowym.

Fourcade czeka teraz aż ból gardła ustanie. Wtedy ponownie zjawi się w Premanon i pod okiem Vincenta Vittoza wznowi treningi przed mistrzostwami świata.

Kłopoty zdrowotne ostatecznie przesądziły o tym, że siedmiokrotnego zdobywcę kryształowej kuli nie zobaczymy podczas ME w Mińsku. Fourcade wcześniej rozważał starty w czempionacie Starego Kontynentu.

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade